Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
W imię ojca
TheMo:
-Czy charakter pisma nie wiem, ale wiem, że to kobiety mają w zwyczaju perfumowanie listów. A czy moje, to nie jestem pewny. Nie wiem co robiła po tym jak wyjechałem.
Melkior Tacticus:
- Hmm... jedźmy szybciej.
TheMo:
-Aha, i chciałeś zobaczyć ten list.
Pogrzebał gdzieś po rynsztunku i wyciągnął kartkę. Podał ją Melkiorowi w trakcie jazdy.
Melkior Tacticus:
- Jedną z nielicznych umiejętności jaką mnie nauczył Aragorn jest analiza dokumentów. Zobaczmy... List pachniał pomarańczą i czereśnią i brakowało tylko post scriptum o wypchanym jednorożcu. Ale to nie te perfumy i nie ta bajka.
//Coś niezwykłego widzę?
TheMo:
//Oprócz tego, co jest napisane czujesz jeszcze zapach pomarańczy i czereśni. Charakter pisma mówi tylko tyle, że ta osoba do wykształconych nie należy.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej