Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Złota sprawa
DarkModders:
- Ja nic takiego nie powiedziałem. Chce po prostu znaleźć jakieś wolne miejsce by wypocząć. - powiedział do krasnoluda.
Domenik aep Zirgin:
- Powiedziałeś "ide na góre znaleźć miejce do spania". Jakbyś nie wiedział że nad nami jest główny deck. Ehh. Hamaki są w pomieszczeniu za nami.
DarkModders:
- Dawno nie pływałem na statku, mam prawo się mylić. - powiedział do krasnoluda. - Do zobaczenia później. - powiedział na odchodne udając się do pomieszczenia obok. Było tam sporo hamaków i było dosyć przytulnie. ÂŚciągnął z siebie część opancerzenia kładąc go pod hamak. Sam zaś wygodnie ułożył się na hamaku poddając się po południowej drzemce.
Domenik aep Zirgin:
Dwa dni później... Mijali dopiero Atusel. Bryg płynął powoli z racji pełnej ładowni towarów, a i wiatry nie wiały zbyt korzystnie. Domenick siedział w kambuzie, nad kolejną "kaszą".
DarkModders:
Jaszczur wyszedł na górny pokład zaczerpnąć świeżego powietrza. Miał już dość siedzenia pod pokładem, zrobiło mu się tam zbyt nie wygodnie. Stał tak oparty o burtę wpatrując się w morze. Zimny wiatr przeszywał jego ciało co jeszcze bardziej potęgowało jego odrętwienie. Cholerna pogoda, nie cierpię Hemis. - powiedział w myślach. Wreszcie po chwili stania na chłodzie postanowił wrócić do kambuza na coś ciepłego.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej