Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Złota sprawa
DarkModders:
- No właśnie. Ta sprawa z morderstwem Aragorna jest dość tajemnicza. - powiedział.
Oparł się o stół i spuścił głowę. Nad czymś myślał.
Domenik aep Zirgin:
- No, ale to w sumie nie moja sprawa. Do momentu w którym mnie nie dosięgnie. A dopadnie, z czasem. Bo echa przeszłości odbijają się od... czegoś tam...
DarkModders:
- Każdego z nas prędzej czy później dopadnie. - powiedział do Domenika. Podniósł się i oparł się o krzesło. Wzrokiem swoim lustrował cały kambuz. Zaczynało mu się już tutaj powoli nudzić.
- Ciekawe jak ja teraz do Efehidonu wrócę. Zbyszek został na Dihok... Jasna cholera...
Domenik aep Zirgin:
- Nie wiem. Ide spać. I poszedł, utrata kobyły była ostatnią rzeczą jaka go mogła w tej chwili zafrasować. Był zmęczony.
DarkModders:
Machnął ręką Domenikowi a sam postanowił zostać jeszcze w kubryku. Chciał przemyśleć jeszcze kilka spraw.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej