Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Złota sprawa
Domenik aep Zirgin:
- Jak to przetrwało? Aragorn ich wybił.
DarkModders:
Teraz sobie uświadomił że źle zinterpretował słowa Domenika.
- ÂŹle cie zrozumiałem. - powiedział nalewając ostatnią szklanke bimbru. Niestety ale butelka była już pusta.
- No to zdrowie.
Domenik aep Zirgin:
- Zdrowie! Ale, ale... Tak z technicznej strony to Zgromadzenia na Valfden nigdy do końca nie wytępiono w sumie... Przypomniał sobie fakty z przed lat - Zniszczono ich wojska, zamki. Ale nie polowano jakoś zawzięcie na kapłanów. Nie wiem, ja dość długo byłem na Tinrilecie więc wydarzenia z Marantu od... Mgły chyba są mi słabiej znane. Wróciłem jakoś krótko przed powstaniem Mor Andor. Wybacz, pamięć i wątroba już nie ta.
DarkModders:
Jaszczur odłożył szklanke i spojrzał na pustą flaszke po bimbrze.
- No i sie skończyło. - powiedział przesuwając ją na bok.
- Wątpie w to. Gdyby przetrwali prędzej czy później ujawnili by się na nowo.
Domenik aep Zirgin:
- Nie wiem, ktoś jednak Aragorna zabił meteorem. Sprawa nie rozwiązana, czarny nie zdążył a Melkior się odcina od przeszłości.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej