Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Złota sprawa

<< < (21/35) > >>

Melkior Tacticus:
Wskoczyli, razem z rodziną karczmarza i nim samym rzecz jasna. Georg wiosłował, rzucając wszelkimi znanymi światu kurwami. Może dlatego że na głowami latały wam bełty i... kule armatnie. Pierwszy oficer "Niezatapialnej Betty II" zauważył już zamieszanie w porcie, wiedział że coś - w sumie to wszystko - się schrzaniło. Zaczął więc strzelać do stojących w porcie fregat. Tyle że sam port też obrywał.

DarkModders:
- Jasna cholera. - powiedział schylając głowe. Wolał uniknąć dostania bełtem czy to kulą armatnią. Od początku myślał że ta wyprawa będzie niewinnym zwiadem ale nagle przerodziła sie w piekło. Aż przypomniało mu sie jak został uwięziony w Ombros. Po uwolnieniu - z resztą sam sie uwolnił a Bękarty pomogły mu uciec - w trakcie ucieczki dostał bełtem. Cała ta sytuacja wyglądała uderzająco podobnie, tylko że wtedy odratował mu życie Gordian.
- Niezłą wojne rozpętaliśmy.

Domenik aep Zirgin:
- No co ty nie powiesz! Mamy przesrane, i ludzie Georga też.
- Jak mi sprowadzicie Bękarty Rashera to będzie po problemie. Brakuje nam kogoś od taktyki, zaopatrzenia... wszystkiego! Ale dzisiaj przynajmniej zniszczyliśmy dużą część floty.

DarkModders:
- Jednego, byłego już macie. - powiedział podnosząc głowe i spoglądając na Georga.

Melkior Tacticus:
- Czemu byłego?
- Właśnie? Dopytał Domenik gdy dobiliście do burty Galeonu. Spuszczono drabinkę.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej