Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Kiedy usłyszy się złowrogie trzepotanie skrzydłem
Dragosani:
- Mhm, też myślę, że jeszcze mu się nie udało. Ale to tylko pokazuje jak trudnym przeciwnikiem jest geardez. Seleif to doskonały myśliwy. Prawie tak dobry jak ja - odparł myśliwy. - A czy to ważne jakim jest przeciwnikiem? Przecież nie będziemy z nim walczyć... Hmm... - Rozejrzał się.
- Dobra, ustalmy fakty. Geardez jest ranny. ÂŚciga go myśliwy. Co robią wtedy geardezy? - zapytał Deva. Całkowicie nie oczekiwał odpowiedzi.
- Ano masz rację, szukają schronienia. Najczęściej jakiejś groty na wysokiej górze. Trzeba więc znaleźćwysoką górę z grotą. Chociażby Kozi Róg. To tamto coś. - Wskazał na górę w oddali. Była wyższa niż otaczające ją skały, ale nie jakoś specjalnie wysokia. Ale jak na małą wyspę jaką było Feros, to i tak nieźle.
- Co o tym sądzisz? - zapytał jakby hrabia miał jakiekolwiek pojęcie o sztuce łowieckiej.
Devristus Morii:
Nigdy nic nie wiadomo - odezwał się Devristus i spojrzał w kierunku Koziego Rogu - Nazwa wymowna, ale myślę że to dobry trop. Geadrez ukryty w jaskini może mieć szansę na przetrwanie lub zabicie przeciwnika znienacka.
Dragosani:
- Chyba, że ten przeciwnik zna się na swoim fachu - odparł z dumą Dahon. - W grocie taka potwora traci możliwość lotu. Dla nas to dobrze - wyjaśnił. - No to cho, idziemy. I tak tak pędem, bo nie wiemy czy Saleif już tam nie dotarł.
Silion aep Mor:
//Od ostatniej aktywności minęło prawie cztery tygodnie. Proszę prowadzącego o ustalenie z graczem czy wyprawa będzie kontynuowana tudzież zakończenie jej w terminie do tygodnia czasu.
Dragosani:
// Gracz zignorował próby kontaktu.
Devristus i jego rogaty kompan długo poszukiwali odpowiedniej groty. Jednak jej nie znaleźli. Zrezygnowani wrócili do miasta.
Zadanie zakończone niepowodzeniem!
Podsumowanie:
Devristus Morii wybrał się do Opactwa Vameth w poszukiwaniu śladów geardezów. Potrzebował składników z ich ciał. Skontaktował się z lokalnym myśliwym i wspólnie udali się na polowanie. Po wielu godzinach poszukiwań, znaleźli jedynie ślady zwierząt. Samych bestii niestety już nie.
Nawigacja
Idź do wersji pełnej