- ... No więc? Junganren nie boi się tej demonicznej kurwy?
- Nas jest jest nadal więcej niż jego paskud, po za tym Teolohn potrzebuje nas, a my jego.
- To że on potrzebuje nas by zaspokajać swe rządze jest jasne, ale czemu my jego?
- Bo... to skomplikowane. Zresztą, źle ci?
- Nie ale służba i czczenie...
- Nie pierdol, wole to niż Meaneba albo Valfden...
- Jętek ma racje Eustachy, rządzą nami tyrani...
//Słuchasz dalej?