- Nie, nie są problemem. Po prostu... uważano że zginęli razem ze swym państewkiem, Aldaarem. A tym czasem okazuje się że przetrwali, zorganizowali na nowo, bądź znaleźli naśladowców. Jak byłem młody to ich obecność zawsze zwiastowała trupy, budzili respekt i strach. Mordowali wszystkich, o ile cena była odpowiednia. W II Erze nie było bardziej skurwiałej bandy najemników z własnym krajem. Ale zdarzali się i porządni i moralni ÂŁowcy.