Autor Wątek: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości  (Przeczytany 46686 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Domenik aep Zirgin

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 480
  • Reputacja: 434
Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #300 dnia: 15 Styczeń 2016, 19:01:09 »
- Sannau? To ta wysepka między Zuesh a Ghuruk. Dawniej należała do "neutralnego" władcy... Ulricha von Jungangrena i tworzyła Republikę Sannau wraz z tą wyspą wyżej. Teraz kontrolowaną przez Ghuruk. Po tym jak na Sannau spadł odłamek z demonami... No i tu zaczynają się problemy, bo krótko po tym nastała Mgła i nie było jak sprawdzić tych... plotek. Otóż, po rozbiciu się na Sannau demony wyrżnęły kilka wsi. Ale jeden z nich - Teolohn właśnie - stwierdził że sobie zawładnie wyspą bo tak. Zawarł więc umowę z Ulrichem, a trzeba wam wiedzieć że von Jungangren był sadystą i tyranem. Pamiętam że piraci lubili opylać tam niewolników, a ceny poszły w górę jakoś tak po upadku asteroidy. Jeśli więc Torreno uciekł na Marant... to na Doral jedynie i pewnie spiknął się z Ulrichem .

Offline Armin

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1658
  • Reputacja: 2475
  • Płeć: Kobieta
  • Nikt nic nie słyszał...
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #301 dnia: 15 Styczeń 2016, 19:11:42 »
Ciemnoskóra również przysłuchiwała się opowieścią Domenika. Nie spodziewała się, że wplątane w tą historię będą zombie i na dodatek smok! Cóż, jak dowiedziała się maurenka Torreno uciekł gdzieś, lecz nie wiadomo do końca gdzie. Marant? Może nawet Valfden...? Armin słuchała słów krasnoluda z niezwykłą ciekawością, bowiem nigdy wcześniej nie słyszała takiej opowieści. Podeszłą troszkę bliżej, by lepiej ją usłyszeć. Zauważyła, że Kenshin bardzo zainteresował się historią. Jego oczy aż połyskiwały i lśniły z zachwytu. Ciemnoskóra tylko się uśmiechnęła i wróciła do słuchania dalszej części opowiadania. Więc i ten drugi może się gdzieś ukrywać. Pytanie tylko gdzie to jest...

Forum Tawerny Gothic

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #301 dnia: 15 Styczeń 2016, 19:11:42 »

Canis

  • Gość
Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #302 dnia: 15 Styczeń 2016, 19:18:42 »
- Więc po co mnie szukałeś? - Zapytał w końcu przerywając tą biegnąca w najlepsze rozmowę miedzy karłem a chuderlakiem. - Jestem zdania, że czas jest płynąć i skupić się na celu tej misji, a analizę tych dokumentów i faktów zostawić na walne gabinety podczas kolacji, a teraz przemyśleć to co się znalazło... Ale to taka moja propozycja. Pod wpływem emocji, adrenaliny w  żyłach krótko po walce kiepsko się myśli.

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #303 dnia: 15 Styczeń 2016, 19:23:05 »
- Mam nadzieję że wiecie iż smoki z Tinriletu to małe słodkie kiciusie jeśli je porównać do naszych. No dobra, czyli trafiliśmy na zwykłych skurwysynów pod prawdopodobną komandorią demona? Gdyby nie nasza misja to zahaczyłbym o Sannau. Racja Sal, a szukałem cię bo Chatal cię interesuje i chyba wolałbyś wiedzieć że piraci mają ją na oku. Dobra, Odpływamy!

//Chcecie może? Bo to wątek poboczny jest

Offline Domenik aep Zirgin

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 480
  • Reputacja: 434
Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #304 dnia: 15 Styczeń 2016, 19:30:31 »
- Taa... nic czym powinniśmy się przejmować nadto. Ale chociaż wiem a raczej przypuszczam gdzie jest 50 ton złota które podjebano z Ekkerund... Perła odpływała spokojnie od wraku.

Canis

  • Gość
Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #305 dnia: 15 Styczeń 2016, 19:34:40 »
- Albo masz mnie za idiotę albo za naiwnego człowieka. Tam gdzie są ludzie, tam jest przestępczość, tam gdzie woda, tam też piraci, to oczywiste, ze tam są. -  Zauważył wzruszając ramionami. - Obecnie ja mam większy problem z korupcją wśród władzy. Na dodatek ci powiem, ze na Chatal demona raczej nie ma, a jeżeli to skutecznie ukryty z dala od ludzi. Jedno co jest dobre, to duża ilość soli na całej wyspie.

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #306 dnia: 15 Styczeń 2016, 19:40:36 »
- Nie zrozumieliśmy... mniejsza z tym. Nikt tu nie mówi że demon jest na Chatal. Ba, nie podejrzewa nawet.

Offline Kenshin

  • Konkordat puszczy i kniei
  • ***
  • Wiadomości: 2466
  • Reputacja: 1763
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #307 dnia: 15 Styczeń 2016, 19:41:49 »
I cała opowieść skończyła na się na demonie, piratach i innych złych osobnikach, ale te rzeczy nadal ciekawiły orka teraz już wiedział, że świat to nie tylko konkordat las i puszcze są jeszcze na świecie kilka innych ważnych rzeczy, lecz szkoda, że we wszystko musi być wplątane w zło, niecne uczynki i wszelakie intrygi. Teraz już nie da się załatwić bezinteresownie. Kenshin zawiesił nieco głowę zastanawiając się nad tym wszystkim, ale cóż mu przyszło musiał dać z siebie wszystko i poznać ten kawałek świata nim z znów zaszyje się w lesie w celu odpoczynku. "Czarna perła" powoli odpływała od statku piratów i całe szczęście, bo widok jego przypominał mu ciągle o tych nieszczęsnych niewolnikach trzymanych w klatach jak zwierzęta na arenie w Atusel! Dwa miejsca, które powinny zniknąć z ramienia konkordatu, gdyby tylko ktoś potrafił odpowiednio nim zarządzać. Jednak to nie były przemyślenia na teraz, ale na odległe dni tymczasem ork bacznie słuchał dalszych rozmów do, których dołączyła Armin. Kobieta była zaciekawiona jak i on sam, tylko że jednak milczała co było dość zrozumiane. Interesujące było również czy cała załoga będzie chciała zahaczyć o Sannau i mógł być pewien, że zaczepka Domenika na temat złota może zmusić wszystkich do obrania nowego kursu. Ork jednak uważał, że nikt tutaj z obecnych nie będzie tak łasy na złoto, które ponoć może się tam znajdować, no może poza innymi krasnoludami, bo dla nich słowo złoto otwiera w ich głowie wiele możliwości, ale ork mógł się w każdym razie mylić i oceniać po stereotypach, co nie?

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #308 dnia: 15 Styczeń 2016, 20:22:31 »
W czasie gdy reszta rozmawiała (albo przechodziła na Perłę), Drago skończył pobierać krew kapitana. Oczywiście także wrócił na bryg Melkiora. Rozglądał się za Evening. Tak, dla lepszych widoków, niż statek piratów. No i powinna mieć jego krew. Szukając jej podszedł do Melkiora i reszty.
- Mam krew kapitana. - Pokazał butelkę. - Wybadam z niej co będę mógł. Ale to później - dodał i rozejrzał się. - Widzieliście może Evening? - zapytał.

Offline Evening Antarii

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 3863
  • Reputacja: 4704
  • Płeć: Kobieta
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #309 dnia: 15 Styczeń 2016, 20:44:54 »
-Z takimi tekstami to zaraz trafisz za burtę- prychnęła Eve. Oczywiście wzięła butelki pełne pożywnej krwi. Może nie była to krew dziewic zebrana o północy w pełnię księżyca. Ale lepsze to, niż nic.
Jakiś czas później...
Anielica przeszła na Perłę razem z innymi. Trzymała butelki pełne posoki. Nie była zbyt zorientowana co się co się teraz działo. Jakoś się pogubiła.
-Tu jestem, wampirku- rzekła Eve podchodząc do Antaresa i unosząc jedną butelkę wyżej.

//
Nazwa: Kompas piratów z "łososiowego" brygu.
Opis: Jest to zwykły, tradycyjny kompas w formie metalowej szkatułki. Nie ma żadnych zdobień, pokrywa go też rdza. Jest on pamiątką z wyprawy na Torgon i po prostu przydatnym narzędziem do nawigacji.
« Ostatnia zmiana: 15 Styczeń 2016, 20:47:40 wysłana przez Evening Antarii »

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #310 dnia: 15 Styczeń 2016, 21:09:54 »
- Później Drago, to nie jest priorytetem. A teraz idę zrobić użytek z obranej przez ciebie cebuli i zrobię obiad.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #311 dnia: 15 Styczeń 2016, 21:10:14 »
Drago uśmiechnął się. Z tym, że nie było widać tego wspaniałego i rozmiękczającego niewieście (i nie tylko) serca uśmiechu spod jego maski. ÂŚwiat będzie musiał się obyć bez niego.
- Dzięki, będę miał kolację - odparł. Wziął od anielicy butelki i wszystko zaniósł pod pokład, aby zostawić to obok swojej pryczy. Właściwie poustawiał butelki pod nią, aby nie przeszkadzały. Następne wrócił na pokład. Ot, tak, bo mógł.
- A dla siebie coś znalazłaś? - zapytał anielicy, gdy do niej podszedł.

Offline Evening Antarii

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 3863
  • Reputacja: 4704
  • Płeć: Kobieta
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #312 dnia: 15 Styczeń 2016, 21:20:49 »
-Smacznego. Gdyby nie ja stałbyś się starym zasuszonym wampirem- uśmiechnęła się złośliwie, ale Drago wiedział, że to oznaka przyjaźni. Potem Eve poczekała, aż wampir poszedł, zostawił butelki i wrócił. W tym czasie próbowała słuchać o czym ten wredny dla niej krasnolud rozmawiał z Melkiorem. Nic z tego nie zrozumiała i chyba nie chciała zrozumieć, gdyż w pewnym momencie zwyczajnie nie zwracała na nich uwagi. Demony, piraci... Niezbyt atrakcyjny dla kobiety temat. Eve wolała wysłuchać rozkazów kapitana i po prostu je wykonać, a nie domniemywać, zgadywać, planować. Dragosani wrócił, przerywając jej krótkie rozmyślania.
-Znalazłam to!- oznajmiła zadowolona z siebie jakby znalazła skarb krasnoludów i z kieszonki wyjęła zardzewiałą szkatułkę. Otworzyła ją, pokazała Dragowi co by wiedział jakie cudo znalazła, i pyknęła palcem w szklaną szybkę za którą niemrawo ruszała się igła magnetyczna. W pewnym momencie ustawiła się wprost na wampira.
-O, patrz. Wskazuje ciebie- udała zachwycenie, choć to był przecież tylko przypadek. -Teraz zawsze będę wiedziała, gdzie jesteś- uśmiechnęła się lekko.

Offline Kenshin

  • Konkordat puszczy i kniei
  • ***
  • Wiadomości: 2466
  • Reputacja: 1763
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #313 dnia: 15 Styczeń 2016, 21:23:32 »
Ork słysząc słowo obiad uśmiechnął się pod nosem, bo w sumie zachciało mu się zjeść coś dobrego. Owsianka właśnie się skończyła a wypadłoby uzupełnić braki zwłaszcza po walce, którą niedawno mięli. Sillion gdzieś się zagubił, ale to pewnie na chwilę, więc cała uwaga padła na Draga, który to przed walką obierał cebulę. Kesnhin już był ciekaw co nieśmiertelny zrobi z tego warzywa, może jakąś zupę cebulową? W międzyczasie ork postanowił pochodzić po pokładzie i zebrać myśli, bo o gotowaniu miał zielone pojęcie. Jedynie co potrafił zrobić to upiec dziczyznę wcześniej upolowaną a i to czasem mu nie wychodziło. 

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #314 dnia: 15 Styczeń 2016, 21:32:55 »
Drago spojrzał na igłę kompasu. Istotnie wskazywała wprost na niego. Jak ostrze sztyletetu, czy inna strzała. Zapewne zupełnie przypadkowo. Znaczy chyba. Wampir miał taką nadzieję. Westchnął.
- Eh, czyli będę musiał zrezygnować z chowania się w twojej szafie na noce... - odparł zrezygnowany.  Oczywiście w ramach żartu. Przecież nie chował się po szafach Evening. Ani innych kobiet. Chyba.
Trochę też chyba rozczarował rozmyślania Kenshina, gdyż absolutnie nie zamierzał robić obiadu. Poza tym ork tak naprawdę nie chciał jest dania zrobionego przez Draga. Tylko jeszcze o tym nie wiedział. Rzecz jasna sam Drago nie znał myśli orka, więc beztrosko kontynuował rozmowę z anielicą.
- Ale przyznam, że przydatne. Szczególnie w trakcie długich lotów. Nawigacja to podstawa - powiedział.

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #315 dnia: 15 Styczeń 2016, 21:35:03 »
//To Yarpen był wredny dla Eve a nie Domenik  :(

Elf postanowił zrobić zupę. A więc pokroił cebulę w cienkie plasterki. Rozpalił pod patelnią i zaczął dusić ją na maśle, aż stanie się miękka i przezroczysta. Dodał tymianku i liść laurowy, wcześniej oczywiście nastawił sobie wywar. Cebulkę zrumienił dodając mąki, zalał to winem i dusił jakieś pół godziny. A mogłem gulasz zrobić... Zalał to odrobiną bulionu i podusił aż odparuje. Podgotował aż było gotowe... Doprawił i zrobił grzanki. Spróbował, nawet zjadliwe!

Offline Evening Antarii

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 3863
  • Reputacja: 4704
  • Płeć: Kobieta
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #316 dnia: 15 Styczeń 2016, 21:47:40 »
//Dla Eve wszystkie krasnoludy są takie same.


-Byś wyszedł z tej szafy kiedyś- przewróciła oczami. -ÂŁóżko jest wygodniejsze- powiedziała całkiem na serio. -Poza tym jak zachce ci się ciasteczek imbirowych w środku nocy to możesz mnie obudzić to się po prostu upiecze, a nie, chowasz się w szafie- zaśmiała się.
Eve zaś wróciła wzrokiem do jej znaleziska. Przesunęła się i obróciła, żeby sprawdzić, czy kompas jest w ogóle dokładny, a może uległ uszkodzeniu i w jakiś sposób igła rozmagnesowała się. Tak też mogło się zdarzyć. Gdy Eve potrząsnęła delikatnie kompasem a później znowu odwróciła się, igła wskazywała zachód. -Kurde, zepsuty- mruknęła pod nosem z niezadowoleniem. -To już sobie polatałam z kompasem- wzruszyła ramionami z rezygnacją. -Ale od razu wiedziałam, że coś z nim nie tak...

Canis

  • Gość
Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #317 dnia: 15 Styczeń 2016, 22:13:22 »
Saluś w końcu zebrał się, pełen nerwów wzdychając, prychając, sapiąc, charcząc i mrucząc coś pod nosem zebrał się i udał do kubryka, gdzie z kolei walnął się na pryczy. Zakładając ręce za głowę i wyciągając na niezbyt wygodnym posłaniu pogrążył się w refleksji minionego czasu.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #318 dnia: 15 Styczeń 2016, 22:44:48 »
Drago uśmiechnął się krzywo, czego oczywiście nie było widać. Jednak maska na twarzy to dobra rzecz. Można robić do ludzi głupie miny, a oni o tym nie wiedzą! Jakiż ma to humorystyczny potencjał!
- W szafie nie jest aż tak źle, mogę się podwiesić na wieszaku jako nietoperz - odparł. - Ale rozważę propozycję. Te ciastka są naprawdę kuszące - dodał. Zerknął na kompa Eve.
- Może to magiczny kompas, który wskazuje mityczny kierunek niepółnocy? - zasugerował poważnym tonem.

Offline Silion aep Mor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 7306
  • Reputacja: 1787
  • oCNpc
    • Karta postaci

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #319 dnia: 15 Styczeń 2016, 23:23:58 »
Krasnolud spokojnie wyszedł z kajuty kapitana, przeczekał aż wszyscy zejdą z łososia po czym tak jak nakazał kapitan podpalił statek. Dokładniej to pobiegł do ładowni, wyjął swą manierkę i obficie polał znajdujący się tam proch alkoholem. Zrobił taką mokrą ścieżkę aż na pokład, zapalił jedną z zapałek znalezionych w ładowni i rzucił ją na alkoholową ścieżkę.
Ogień powoli ruszył przed siebię, w stronę ładowni, z każdą chwilą spalając alkohol.
Szybciutko wbiegł na "Perłę", złapał za drewnianą kładkę i wciągnął ją na pokład.
Rozejrzał się po pokładzie i dojrzał kapitana dyskutującego z krasnoludem. Oczywiście jak to Sil, podszedł bliżej i chętnie wysłuchał o co chodzi. Bardzo go to zaintrygowało.
Zaginione złoto z Ekkerund? Jak miło. - uśmiechnął się do siebie.
Po skończonej historii Domenicka, Silion podszedł do burty statku i oparł się o nią, założył ręce na piersi i wpatrywał się zamyślony w morze.
Mężczyzna w międzyczasie zauważył że ork chyba polubił ciemnoskórą bo tak jakoś ciągle się do niej uśmiechał. No cóż, krasnolud nie wnikał w szczegóły.
Silionowi się nudziło a statek płynął przed siebie...

W międzyczasie tych wszystkich wydarzeń, alkoholowy szlak spalił się, zajął małą beczkę z prochem która po chwili wybuchła.
Na łososiu rozprzestrzeniał się nie mały pożar, ale to już inna historia.

Forum Tawerny Gothic

Odp: W tajnej służbie Jego Królewskiej Mości
« Odpowiedź #319 dnia: 15 Styczeń 2016, 23:23:58 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything