Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Pertraktacje - czyli droga do pokoju
Marduk Draven:
Rekrut podszedł do stolika nie śpiesząc się. Odsunął krzesło, usiadł na nim i dosunął je. Czuł na sobie czyjś wzrok, dość niespokojny. Sam jednak zachował spokój. Czekał na Gorna. Aż usiądzie.
Gorn Valfranden:
Gorn podszedł do wolnego krzesła przy stole i dosiadł się do Marduka.
DarkModders:
Minęło chwilę czasu za nim oberżysta przyniósł wam jadło. Dziczyzna wyglądała nieziemsko, oblana w sosie pieczeniowym, posypana koperkiem, do tego surówka z sałaty ze śmietaną, pachniało wyśmienicie. Postawił także na stole lampkę z winem i kufel z piwem.
- Proszę. Za wszystko 15 grzywien. - powiedział przerzucając przez rękę ścierkę.
Gorn Valfranden:
- Proszę Rzekł Gorn i podał karczmarzowi 15 grzywien. Parę sekund później dołożył kolejne 15 grzywien. To dodatek ekstra, nigdy nie skąpie za dobrą robotę. Paladyn podał karczmarzowi grzywny i przyciągnął do ciebie piwo i pieczeń.
675g-30g=645
DarkModders:
Oberżysta był mile zaskoczony. Na widok kolejnych 15 grzywien uśmiechnął się i skłonił lekko głowę na znak podziękowania.
- Smacznego. - powiedział na odchodne po czym wrócił do swojej roboty.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej