Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Pertraktacje - czyli droga do pokoju
Marduk Draven:
//Te trzy wilki które na nas biegną? W jakim układzie? Dwa na mnie a jeden na Gorna, czy jeden na mnie a dwa na Gorna?Użyć tak czyli rzucić czy walczyć mieczem i sztyletem?
DarkModders:
//Dwa biegną na ciebie, jeden na Gorna. Sztyletu możesz użyć jak chcesz, to już zależy od ciebie.
Marduk Draven:
Marduke sięgnął szybkim ruchem do cholewy po sztylet. Poczekał aż wilki odpowiednio się zbliżą i cisnął nim celując w jednego z wilców, dokładniej w jego głowę. Nóż poleciał tnąc powietrze. Trafił między oczy, przebił skórę, mięśnie i kości oraz wbił się w jego mózg, aż po rękojeść. Wilk padł na ziemię martwy. Drugi dalej biegł. Kruczowłosy chwycił miecz w obie ręce i zaczął kręcić nim nieregularne młynki, tak by zmylić wilka.
DarkModders:
Sztylet został celnie rzucony jednak wiatr zmienił lekko jego kierunek, jedyną szkodę jaką wyrządził wilkowi to rozcięcie czoła oraz rana oka. Skaleczone zwierze zaczęło skomleć z bólu oraz powoli się wycofało do tyłu by uniknąć kolejnego ataku. Pozostałe dwa wilki nie próżnowały, cały czas próbowały wyprowadzić was z szyku. Zapomniany przez was koń musiał bronić się sam przed natrętnymi wilkami. Jeden z nich postąpił nie właściwie atakując zad konia. Ten rozwścieczony kopnął z całej siły wilka w brzuch odrzucając go na kilka metrów. Wilk nie podnosił się z ziemi, jednak dalej żył.
//Dalej atakują was 2 wilki, jeden wycofał sie do tyłu po ataku Marduke.
//Konia dalej atakuje 5 wilków, jeden leży na ścieżce półprzytomny.
Marduk Draven:
Marduke poczekał aż wilk się zbliży. Wyszedł o kilka kroków w przód, wykonał szybki obrót wokół własnej osi i nie tracąc równowagi uderzył od lewej mieczem w wilka który był już wystarczająco blisko, używając przy tym siły z obrotu. Nie było możliwości by ostrze nie trafiło. A nawet gdyby, wyprowadził dodatkowy cios od prawej, z siłą o połowę mniejszą niż poprzedni.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej