Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Pertraktacje - czyli droga do pokoju

<< < (43/50) > >>

Marduk Draven:
//Ja czy Szeklan? Bo ja raczej nie. Drogę  uż znasz, więc byłeś na pewno szybszy.

Marduke zaś podszedł do innego orka. Wypytywał go o inne szczegóły o Varrushaku. Chciał też nauczyć się kilku słów w języku orków. Mianowicie: wy, bywaj, w, pokój. W tym celu także spytał tego orka.

Gorn Valfranden:
// Szeklan to chyba oczywiste.

Eret z Tihios:
//Gorn:

Eret stał na zewnątrz i spisywał towary przyjmowane do koszar. Były to świeżo wykute miecze z kuźń koszarowych. Eret na widok Gorna zostawił notes i podszedł do niego.
- Witaj. I jak pertraktacje?

DarkModders:
//Marduke:

Ork słysząc twoje pytanie o ich języku zaczął ci powoli tłumaczyć.
- A więc tak: człowiek - JABARTH, wódz - RAGUGNARR, witaj - KHROTOK, w - IGN, miecz - KRUSH, pokój - ZUGAN AN DARR.

Marduk Draven:
-A jak będzie "dziękuję"?- spytał z zaciekawieniem.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej