Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Pertraktacje - czyli droga do pokoju

<< < (4/50) > >>

Gorn Valfranden:
- Musimy udać się na wschód. Gmina lafos leży obok Efehidonu.

Marduk Draven:
-Dobrze więc.
Marduke zastanawiał się ile czasu już upłynęło, równocześnie szturchnął konia który lekko zwolnił. Co jakiś czas spoglądał na niebo by sprawdzić czy aby przypadkiem nie zboczyli z kursu. Jechali idealnie na wschód.

DarkModders:
Przed wami gładka i utarta ścieżka zaczeła robić sie wręcz wyboista. Kilkanaście metrów przed wami zaczynał sie las, dosyć gęsty. Do waszych uszu zaczęły dobiegać odgłosy wilków dobiegające z głębi lasu.

//Jest 15:12.

Gorn Valfranden:
Gorn zaniepokoił się na odgłosy wilków. Zeskoczył z konia i rzekł - Zsiadaj Marduk. Czuję że zaraz napatoczymy się na te wilki. A lepiej jest walczyć na ziemi niż z konia, zwłaszcza z wilkami. Gorn wyciągnął miecz.

Marduk Draven:
-Racja przyjacielu.- Marduke zszedł ze Zbyszka od prawej strony, trzymał go jednak za lejce lewą ręką, prawą zaś miał na rękojeści miecza.-A co zrobić z nim?- wskazał ruchem głowy na konia.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej