Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Test kruka #28

<< < (24/30) > >>

Anette Du'Monteau:
W trakcie wędrówki powrotnej natknąłeś się na jakiegoś mężczyznę. Wyglądał na nieco zatroskanego, zwłaszcza ściskając jakiś dziwny pakunek. Dostrzegłeś coś w rodzaju bukłaka w jego rękach. Trzymał go pewnie przy sobie, jakby nie chciał oddać i co jakiś czas nerwowo spoglądał na boki.
-W końcu będę bogaty! - mówił do siebie. -Mając to nikt nie będzie w stanie mnie pokonać... Nie wiedziałeś o czym mówi ten dziwny człowiek, ale wydawało się to dość intrygujące.

Nawaar:
Thalen już miał powrócić do karczmy, kiedy to wydarzyła się dość niespodziewana sytuacja a był to człowiek mocno ściskający bukłak i mamroczący coś o dużej wygranej. Dla elfa pewne było, że w środku jest płyn, ale jaki i z czego zrobiony? Długouch będąc zaciekawiony sytuacją postanowił śledzić człowieka, bo nie wiadomo dokąd się uda a ciekawość zawartości pojemnika była dla niego ważniejsza niż zdanie relacji, jednakże widząc jak mężczyzna dodatkowo się rozgląda na boki, to elf postanowił się za nim skradać chowając się w boczne uliczki, a to w mieszając się w tłum starał dowiedzieć się więcej, bo nie chciał tak wprost do niego podejść zapytać co trzyma w rękach.

Anette Du'Monteau:
Mężczyzna dalej ściskał bukłak i udawał się w mniej zaludnione uliczki oraz ścieżki miasta. Ewidentnie coś ukrywał i nie chciał się tym z nikim dzielić.

Nawaar:
Thalen będąc ciekawskim elfem postanowił nadal śledzić mężczyznę ukrywając się jak tylko umiał najlepiej, a skoro mu się to udało za pierwszym razem to postanowił zrobić to za drugim razem. Długouch czekał aż całkowicie zejdą z bardziej uczęszczanych traktów i wtedy się pojawić i ewentualnie zaatakować człowieka i zabrać mu bukłak.

Anette Du'Monteau:
Mężczyzna wszedł w długą i pustą uliczkę. Widać było tylko malutkie i ciasne uliczki boczne prowadzące od niej. Zaczął rozglądać się przed sobą oraz po nieco po prawej czy lewej.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej