Tereny Valfden > Dział Wypraw

Sile odpowiada siła, wojna rodzi wojnę, a śmierć przynosi tylko śmierć

<< < (12/66) > >>

Melkior Tacticus:
Melkior też zjadł, po posiłku udał się do namiotu dowództwa, przed pójściem spać przyglądał się leżącej na stole płóciennej mapie. Nie byli daleko od Revar, ledwie kilka kilometrów. Elf planował resztę trasy gdy ktoś uchylił zasłonę.
- Sir?
- Wejść.

Ashog "Stalowa furia":
Ork wszedł do środka, skrzyżował ręce z tyły pleców.
- Zauważono sporą łunę na północy, Yarpen pojechał na zwiad wraz z Iriną.

Melkior Tacticus:
Elf skończył kreślić ślaczki i kółka na mapie, głośno westchnął.
- Niech podwoją warty, jak myślisz Dragosani obrazi się jeśli bez jego wiedzy postawię tu ufortyfikowany obóz? I wezwij mi tu druida.

Ashog "Stalowa furia":
- Raczej nie powinien, nie wiem nie znam go osobiście. Odparł ork, zasalutował i wyruszył szukać druida.

Lithan le Ellander:
Stado kruków przeleciało wysoko nad ich głowami. Czarne oczka, niczym małe węgielki wychwyciły ruch i zawróciły. Obniżyły lot i ponownie przeleciały nad nimi. Tym razem nisko. Wpatrując swe nieruchome oczy w twarzy kompanii.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej