Tereny Valfden > Dział Wypraw
Sile odpowiada siła, wojna rodzi wojnę, a śmierć przynosi tylko śmierć
Melkior Tacticus:
//Tak, wyjechaliśmy z lasu i stoimy na "podgrodziu"
Gorn Valfranden:
- Hu hu, prawdziwa forteca obronna. Paladyn był pod lekkim wrażeniem miejscowości do której przybyli. Gród otoczony dużym ostrokołem i palisadą oraz z dużą ilością wieżyczek strażniczych. To mogło być przydatne.
Silion aep Mor:
Krasnolud skłonił głowę na znak że rozumie i podniósł prawą dłoń w góre nakazując swym czterem "ludziom" jadącym na tyle by się zatrzymali. Wciągnął w płuca wilgotne powietrze i odchrząknął, po tym przemówił.
- Opuśćcie swe łuki dobrzy ludzie. Jestem Silion aep Mor, pan tych ziem - odrzucił z głowy kaptur - A ci tutaj to 9 dziewiąta kompania Bękartów Rashera. Przybyliśmy tutaj by zająć się tym krwiożerczym ścierwem które panoszy się po gminie. No, prosze, nie każcie nam stać na deszczu i moknąć.
Dwalin aep Durin:
Krasnolud spokojnie obserwował gród oraz czekał aż będą mogli wejść
Nardo:
Rozglądał się po całym grodzie będąc zachwycony fortyfikacjami. Zszedł z wozu i stanął obok TheMo.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej