Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Filantrop zza grobu

<< < (16/62) > >>

Isentor:
Wędrówka po skalnej drodze prowadzącej do miasta zajęła magom ponad godzinę. Przy pierwszych zabudowaniach stało wiele stołów wypełnionych odkryciami archeologicznymi. Nieopodal rozbito namioty, w których mieszkali uczeni odpowiedzialni za badanie starożytnego miasta. Aby zejść do archiwum musimy wejść do tuneli prowadzących na niższe poziomy. Rozejrzyjcie się po obozie. Ktoś powinien się tu kręcić o tej porze roku.

Rodred:
- Dobrze.  Powiedziałem i ruszyłem między namioty.
- Wypytam też o tą ekspedycję.  Gdy już się między nimi znalazłem, zwolniłem kroku i zacząłem wołać.
- Jest tu ktoś?

Isentor:
Nikt nie odpowiadał. Jedyne co usłyszałeś to nawoływania mistrza i Devristusa, im również nikt nie odpowiadał.

Rodred:
Zacząłem zaglądać do namiotów szukając oznak obecności.

Isentor:
W namiotach nie pozostał żaden z archeologów. Nie znalazłeś żadnych oznak pośpiesznego opuszczenia obozowiska, wszystko leżało na swoim miejscu i nie dojrzałeś żadnych zniszczeń otoczenia. Wyglądało to tak, jakby magowie opuścili obóz naturalnie, udając się na wykopaliska.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej