Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Filantrop zza grobu
Dymitr Varcrat:
- Co!? Strop się zawalił? Nie! Zewolo dopomóż, ona jest dla mnie wszystkim! Muszę tam pójść... i wydobyć chociaż jej ciało... Zasługuje na godny pochówek.
Rodred:
- Walący się strop uszkodził większość konstrukcji, która grozi teraz zawaleniem. Dodatkowo całość znajduje się nad morzem magmy. W każdej chwili to się może do niego osunąć. Jak chcesz jej dopomóc to idź do świątyni i się za nią pomódl. Poklepałem go przyjacielsko po ramieniu, żeby dodać mu otuchy. Nie lubię kłamać, ale czasem to po prostu konieczność.
Dymitr Varcrat:
- Modlitwę zostawiam tobie. Mężczyzna pobiegł w stronę archiwów.
Isentor:
Nieźle Rodredzie - wtrącił mistrz patrząc jak mężczyzna znika im z oczu w mroku jaskini. Teraz masz na sumieniu dwie osoby.
Devristus Morii:
Zawsze mogło być ich więcej. rzekł Devristus, który żałował, ze nie przeszukiwali dalej archiwum.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej