Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Filantrop zza grobu

<< < (48/62) > >>

Isentor:
Chciałbyś coś powiedzieć uczniu?

Rodred:
- Jako dowód zaufania mógłby oddać nam swoje serce. Zabranie go bez zabezpieczenia do Paktu uważam za zbyt niebezpieczne.  Powiedziałem bezpośrednio do mistrza mając nadzieję, że nie palnąłem jakiejś głupoty o sercu lisza. Wszakże po za tym, że się je wycina i gdzieś chowa więcej nie wiem.

// Zapomniałem dodać, że chowam broń. Oczywiście uczyniłem to gdy tylko powiedziałeś.

Devristus Morii:
Chciałbym zobaczyć jak lisz oddaje swoje serce dobrowolnie komukolwiek. Serce, które jest czymś co utrzymuje go przy życiu wiecznym

Henandur Gnivaral:
- Nie uważasz - zwrócił się do adepta. - Nie uważasz, że gdyby osoby, które mnie tu zamknęły były w posiadaniu mojego serca nie zostałbym zamknięty na wieczność tylko zabity?

Rodred:
Chyba, że nie zakladały że się wydostaniesz. Wieczne zamknięcie może być gorsze od śmierci. Jednak zakładam, że ty wiesz gdzie jest twoje serce.
Zwróciłem się tym razem głośno, bezpośrednio do lisza.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej