Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Filantrop zza grobu
Isentor:
Podróż nieco się dłużyła, dżungla rozciągała się na wiele kilometrów. Mistrz postanowił umilić wszystkim podróż rozpoczynając dialog. Rodredzie jesteś nowy w naszej szkole magii. Opowiedz nam coś o sobie.
//Napisałem ci, że telekineza to nie specjalizacja walki tylko umiejętności, a ty odpisałeś mi, że masz to w zaklęciach/czarach. To nadal nie jest ani specjalizacja, ani zaklęcie tylko umiejętność. <facepalm>
Rodred:
// Teraz dobrze?
- Dobrze więc. Powiedziałem prostując się i chwilę zastanawiając co powiedzieć.
- Jak Ci Mistrzu wiadomo początkowo chciałem być bestią jednak cieszę się ze zmiany szkoły. (Nie do końca z własnej woli, ale to szczegół.) Nie bardzo mam co jeszcze wam opowiedzieć. Wzruszyłem ramionami. Wiadomo, że to tak ciężko mówić o sobie.
- Może macie jakieś konkretne pytania heh?
Isentor:
//Udźwig w rękach: 2.68/30kg, jakieś szyje, co jest? Chłopie weź po prostu skopiuj poprawny wzór karty postaci i nie dodawaj tam niczego od siebie. Bo inaczej to my nie pogramy.
Co robiłeś przed przybyciem na Valfden? Jaka jest twoja historia?
Rodred:
// To gdzie dać amulet? Na głowę? :/
- Tak jak wszyscy przeszedłem przez portal. A wcześniej? Zawsze chciałem zostać podróżnikiem, ale sytuacja, w której się znajdowałem nie pozwalała mi na to. Swoje nastoletnie lata przeżyłem u najemników. U nich ukształtował się mój charakter. Pewnego razu pod przymusem musiałem się od nich odłączyć. Trafiłem do miasta z tym portalem. A dalej to już wiecie co było. Wzruszyłem ramionami.
- Może opowiesz nam Mistrzu coś o tym miejscu gdzie zmierzamy? Czego się możemy spodziewać?
Isentor:
//KORPUS oczywiście. Noszony amulet spoczywa na obojczyku. Praktycznie na klatce piersiowej, nie nosi się amuletów obwiązanych wokół szyi. Chyba, że twoja postać preferuję stylówę rzymskiej niewolnicy.
To archiwum w dracońskim chramie. Znajduje się tam największy zbiór pism jaki udało nam się do tej pory odkryć. Czego się możemy spodziewać? Piasku w butach i przynudzania ze strony kustosza. Możemy wiedzieć o jakiej sytuacji mówisz? Gdzie byłeś najemnikiem? Dobrze znam kontynent, za młodu wiele po nim podróżowałem.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej