Tereny Valfden > Dział Wypraw
Test zaufania Creed#
Hagmar:
Pozostała dwójka była zdezorientowana, nie wiedzieli gdzie jesteś. Ba! Myśleli że strzelców jest więcej. Jeden ruszył na zachód wycofując się, drugi zaś nadal krążył w okolicy. W zasięgu twego wzroku i strzału.
Creed Canue:
Jeden kłusownik się przestraszył drugi zaś został ostanią już ofiarą elfa. Przycelował kuszą w ramie przeciwnika i strzelił trafiając w ręke w której trzymał broń. Elf ostrożnie zaczął się przemieszczaćpo grubych gałeziach aż dotarł na wysokość przeciwnika, zszedł ostrożnie na gałąźć którę leżała na 8 metrze od ziemi. Schował swoją kuszę i skoczył na przeciwnika zwalając go z nóg. Szybko kucnął obok niego i jedno ostrze przyłożył mu w okolice serca a drugie pod szyje - Gadaj gdziee jest wasza kryjówka bo jak nie to zginiesz s męczarniach. - powiedział mu długouchy poważnym głosem.
Hagmar:
- Pierdol sie! Krzyknął a wtedy ty poczułeś ostre uderzenie w prawe ramię, poleciałeś na ziemię mając strzałę w prawym ramieniu. Zza drzew wyłoniło się jeszcze trzech kłusowników.
- Ani drgnij dziadu.
Creed Canue:
Kurwa niech podejdą a pożałują, popamiętają mnie jeszcze. - Leżał na ziemi i ukrył swoje ostrze tak aby nie było go widać. I tak was zajebe. pomyślał sobie tak.
Hagmar:
//Przecie jesteś otoczony, oni cię doskonale widzą. Po za tym obok ciebie stoi ten którego raniłeś w ręke.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej