Tereny Valfden > Dział Wypraw
Za wiedzą. ÂŚwiątynia w Eltan.
Canis:
- Nie, do przystani ale Vart jest zaraz za przystanią, 200 metrów piechotą może i już jest brama miasta.
Kazmir MacBrewmann:
- O to dobrze. Powiedział zagryzając kanapką. - Bo ja bafdzo dfugą dfoge mam za sobą. Dodał z pełną gębą, przełknął i stłumił beknięcie.
- Dobre to.
Canis:
- A dziękuje, staram się jak mogę! - Powiedział z uśmiechem na twarzy szczerząc swoje zęby o tak :D .
Usłyszałeś gwizd kapitana będąc pod pokładem.
- E dawać tu, cumujemy łódź, koniec żarcia zamykać beczki! - minęło może pół godziny i już dopływaliście do brzegu...
Kazmir MacBrewmann:
Krasnolud otarł mordę i wyszedł na pokład. Usiłował se przypomnieć co on tu w sumie ma zrobić. A... to.
Canis:
Przystań statków z Hadur do Sil Ignis
Przystań ta jest to swoista plaża z nadbudowanym drewnianym portem i dokami. Cumują tutaj małe okręty, największe to statki handlowe, najczęstszymi jednak są niewielkie kilku osobowe łodzie przewozowe wielkości przeciętnej łódki rybackiej. Ta przystań osadzona jest na południowym brzegu wyspy Hadur na samym krańcu wyspy. Nie jest to jakieś nadzwyczajne miejsce, jednak zarządzane przez zubożałego szlachcica Asana Etaru. Codziennie kursują miedzy tymi wyspami statki handlowe oraz statki rybackie. Aby przedostać się na drugą stronę trzeba zapłacić za przewóz 5 grzywien u Asana, lub zrobić mu przysługę, na przykład załatwić jakąś sprawę, dostarczyć dokumenty, czy zwyczajnie posprzątać w jego kiepskiej chacie, która mieści się nieopodal przystani. Tuż za przystanią, w odległości 200 metrów rozpoczyna się miasto zwane Vart.
Na pomoście stał zarządca przystani i machał do was ręką i naprowadzał okręt, próbując pomóc w cumowaniu.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej