Tereny Valfden > Dział Wypraw

Krajobraz z wilgą i ludzie

<< < (13/110) > >>

Elizabeth:
- Bardzo chętnie,  ale ja już zajęłam sobie miejsce na statku. A szlachcianką nie jesteś i bardzo dobrze. Swoim jestestwem zszargałabyś ten tytuł.

Rina:
- Marnuje swój czas na bezcelowe rozmowy z kimś kto nie ma ani ksztyny samokontroli. - powiedziała spokojnie i odsunęła się parę kroków by oprzeć się o burtę. Czasem trzeba ustąpić

Elizabeth:
- Oj, przepraszam - powiedziała ironicznie - zapomniałam, że prawda boli.

Rina:
Kobieta zrobiła tak  <facepalm> i postanowiła ignorować karzełkę.

Elizabeth:
Elizabeth nie rozumiała dziwnej kobiety, która w natłoku negatywnych emocji i zrozumieniu jak bardzo jej życie jest żałosne, bije się po głowie. Naprawdę Elizabeth współczuła tej młodej kobiecie, która w tak krótkim czasie tak wiele się o sobie dowiedziała.

- Funerisie,  kiedy wypływamy? Wydaje mi się, że już wszyscy są.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej