Tereny Valfden > Dział Wypraw
Krajobraz z wilgą i ludzie
Melkior Tacticus:
Nadgorliwi... Nie mając wyjścia ruszyli ze strażnikami.
TheMo:
Normalnie Themo wzruszyłby ramionami, lecz ten ruch mógł wzbudzić niepotrzebne podejrzenia. Więc nie zdradzając po sobie niczego ruszył za strażnikiem.
Funeris Venatio:
Dosyć fortunnie okazało się, że medyk, do którego naprawdę Melkior z Themo byli prowadzeni, ma swoją praktykę niedaleko karczmy "Koźlak", w której tego samego dnia rano mieli odprawę. Dosłownie znajdowała się ona cztery szerokie budynki dalej, widać ją było wyraźnie. A medyk, siedząc przed domem i zażywając słońca, uniósł się na ich widok:
- Drogi Nalassie, co się stało?
Melkior Tacticus:
- Wpadłem na bardzo duży wystający gwóźdź, kolega mnie załatał ale zdałaby się jakaś większa mikstura lecznicza.
TheMo:
Themo przytaknął.
-Dość duży krokwiak. Wyjąłem go, odkaziłem ranę i założyłem opatrunek. Jednak przydałaby się porządna pomoc medyczna.
Odwrócił głowę w stronę strażników.
-A wam dziękujemy za odprowadzenie. ÂŻyczę miłej pracy.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej