Tereny Valfden > Dział Wypraw

Zachód Słońca

<< < (8/22) > >>

Ibnnin:
- Tak jest, panie generale! - obaj żołnierze stali przy Tobie na baczność, wykrzykując słowa w równym czasie.
Zdziwiłeś się. Dopiero tu przybyłeś, a już Cię generałem nazywają? Jak to tak? Czyja to zasługa i jak mu się odpłacić, mhm?

Hallow:
Ork nie dał po sobie poznać zdziwienia jakie go wtedy ogarnęło. Uśmiechnął się jedynie trochę jak generał, który jest dumny ze swoich ludzi.

- Raport! - Miał minę prawdziwego dowódcy wpatrującego się dumnie na swojego żołnierzy. Jego głos był poważny, lecz lekko ciepły i przyjemny.

Ibnnin:
- W południowej i zachodniej częsci jest spokój, we wschodniej trwają obecnie zawody w piciu piwa a północ... - rycerz zająkał się i odwrócił od Ciebie wzrok, jakby strach który dotychczas zwalczął, przemógł jego bariery.
Więcej nie usłyszałeś. Strażnicy stali cali czerwoni oczekując Twojej reakcji.

Hallow:
- Opowiadaj żołnierzu, a nie się rumienisz. - Machnął ręką, zachęcając go do zwierzeń.

Ibnnin:
- No bo, panie generale... Z północą nie mamy kontaktu od dwóch dni, ale żaden z chłopaków nie chce tam iść - powiedział. - Ostatnia grupa, która tam poszła, nie odzywa się od trzynastu godzin. Daer, ich przywódca, był moim bratem...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej