Tereny Valfden > Dział Wypraw
Próba Siły #10 - Rina
Funeris Venatio:
- A skąd mam wiedzieć, że się nie wymigasz? Potrzebuję jakiegoś dowodu. No dalej, wykaż się.
Rina:
- A czego oczekujesz zboczuchu? ÂŻe ci się oddam na tym murze? Zapomnij. Wpuść mnie albo rano idę do komendanta straży albo do bractwa świtu i powiem że chcieliścię wykorzystać obywatelkę nocą. - powiadziała poirytowana zakładając ręce na pierś.
Funeris Venatio:
- To ty jesteś głupia, myśląc, że otworzę bramę miejską w nocy tylko dlatego, że bawiłaś się cyckami przed wejściem jak pierwsza lepsza kurwa. Wypierdalaj, albo zastrzelę z kuszy. Otwieramy o świcie!
//Jeżeli chcesz ciągnąć dyskusję, to proszę bardzo. Ale jeżeli chcesz przeczekać, to liczę po prostu na opis czekania. Rano brama się otwiera.
Rina:
- Strażnicy miejscy co żadnej nie przepuszczą, psia ich mać! - powiedziała mocno wkurzona. Odeszła od bramy, siadła pod jakimś drzewem z mieczem w ręce i czekała.
Funeris Venatio:
Troszkę jej się przysnęło, ale noc nie była jakoś strasznie zimna, więc Rina nie umarła. Rano mogła przejść przez otwartą bramę.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej