Tereny Valfden > Dział Wypraw
Próba Siły #10 - Rina
Funeris Venatio:
- Skomplikowana? Skręca się raz. Jeżeli jest to dla ciebie problem, to do Bractwa się raczej nie nadajesz.
Rina:
Złotowłosa zaśmiała się głośno i klepnęła rycerza w ramię. - Droczę się! - zachichotała i ruszyła w stronę wyjścia z budynku. Otwierając drzwi spojrzała z szerokim uśmiechem na wojaka i zapytała. - Coś jeszcze? Czy mogę już iść? Zaraz tutaj wracam. - wyszczerzyła się.
Funeris Venatio:
- Idź.
//Wszędzie jest napisane, że to się dzieje na placu w mieście, nie w budynku. Trudno więc z niego wyjść w ten sposób, jaki ty to robisz. ;)
Rina:
Kobieta uśmiechnęła się szaleńczo, zatrzepotała rzesami i rzekła uroczo. - Bywaj słodziaku! - ruszyła przed siebie kierując się w stronę zachodniej bramy, po drodze mijała wiele fajnych osobistości, cały czas się uśmiechała i chichotała. Szła szybko, w równym tempie, podśpiewując pod nosem wesołe piosenki. Słoneczko kochane tak przyjemnie grzało. Chcąc nie chcąc długoucha zbliżała się do bramy.
//Przepraszam :(
Funeris Venatio:
No i doszła do bramy. Zachodniej, jako się rzekło.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej