Tereny Valfden > Dział Wypraw
Krew i Honor
DarkModders:
Jasna cholera. Przeszło mu przez myśl. Nie miał wyjścia, musiał sie ich pozbyć. Wtedy gwałtownie zwolnił szkape i położył sie na niej. Wtedy ostrza miecza przejechały po pancerzu przycinając na końcu grzywe koniowi. Szybko wyprostował sie i energicznym ruchem pogonił szkape doganiając jaszczurów. Będąc blisko jednego energicznym ruchem rzucił sie na niego zwalając go z konia. Spadli z hukiem na ziemie. Puścił jaszczura i kilkoma mocnymi ciosami przywalił mu z pięści w twarz. Przewrócił sie na plecy i odrzucił jaszczura. Przeciwnik wstał i z mieczem w ręku rzucił sie na weterana. Ten energicznym ruchem dobył szable i przeszył brzuch jaszczura ostrzem. Ten osunął sie martwy na ziemie. Wstał szybko z ziemi i energicznym ruchem doskoczył do uciekającego ogiera łapiąc go za lejce. Wskoczył na niego i ruszył spowrotem w pogoń.
//Jakby było coś nie tak to cofnij.
Ashog "Stalowa furia":
Nadal gonił cię jeden jaszczur. Złodziej zaś znikł w pobliskim lasku.
DarkModders:
Drugi przyczepił sie do niego jak rzep do psiego ogona. Puścił lejcei usiadł na koniu na boku. Wtedy miał kontakt z przeciwnikiem. Dobył topór i szybko uniknął cięcia prawie spadając z konia. Szybko podniósł sie i energicznym ruchem rąbnął toporem w kark konia powalając tym na ziemie konia i przeciwnika. Odwrócił sie i schował topór, złapał za lejce i pospieszył konia. Po kilku metrach skręcił w lasek, w którym znikł jaszczuroczłek.
Ashog "Stalowa furia":
Niestety w trakcie dziwacznych wygibasów czynionych bez znajomości akrobatyki i na dodatek w galopie, spadłeś z konia. Jaszczur przeskoczył swym koniem nad tobą i pognał w las.
DarkModders:
Pozbierał sie szybko z ziemi i otrzepał sie z kurzu. Dosiadł konia i pogalopował za kolejnym uciekinierem prosto w las.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej