Tereny Valfden > Dział Wypraw

Przyjaciel

<< < (12/22) > >>

Aiden:
Trablin zaszedł w cień między budynkami i skrył się w cieniu. Tyle go widzieliście.

Idąc spokojnie przez podgrodzie, mijało wam sporo czasu, powolny spacer był okazją do poznania innych niż wasze własne domki w podgrodziu. zauważyliście, ze podgrodzie się już znacznie zmieniło, nie są to tylko same zatęchłe rudery, lecz są tutaj również ładne i zadbane domostwa zwłaszcza im bliżej innych dzielnic. Niemniej jednak dotarliście do północnych kresów podgrodzia, gdzie stali strażnicy na głównym trakcie i pilnowali porządku...

Creed Canue:
- Nie wiem lecz jeśli nas zdradzi napewno zostanie za to ukarany, patrz, tam są strażnicy nie wiem czy to jest najlepszy pomysł, poszukajmy jakiegoś przejścia lub przejdźmy przez mur jeśli jest to możliwe. - powiedział rozglądając się jak obejść strażników.

Szarleǰ:
- Nie możemy zwyczajnie obok nich przejść? Nie zrobiliśmy nic złego - odezwałem się do Creeda, gdyż nie w smak było mi wspinanie się po murach. Tym bardziej, że byłaby to czynność zdecydowanie bardziej podejrzana, niż ominięcie strażników jak każdy inny obywatel. - Po prostu chodźmy przed bramę.

Creed Canue:
- No dobrze, jak chcesz, prowadź.

Szarleǰ:
Szarlej przytaknął i ruszył w kierunku bramy. Miał nadzieję, że strażnicy nie zwrócą na nich uwagi i nie przysporzą żadnych kłopotów. Był jednak przekonany, że byłby to najgorszy i najmniej prawdopodobny scenariusz, wszak nie mieli powodu, by nękać nieszkodliwych obywateli.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej