Tereny Valfden > Dział Wypraw

Zdradliwa żona

<< < (4/23) > >>

Aiden:
Odsunęła się nagle.

- To ty nie wiesz?

Nagle usłyszałeś huk wyłamywanych drzwi i stukot ciężki butów o posadzkę, ktoś albo ktosie pędzili na górę.


- Chowaj się! Uciekaj!

Jesteś na piętrze, w pokoju są 2 drzwi jedne otwarte, na korytarz, drugie zamknięte do sąsiedniego pomieszczenia. jest też duże okno, jednak jesteś na piętrze, wysokość zatem spora od ziemi.

Silion aep Mor:
//Wysokosc z okna do ziemi? Czy za oknem jest jakis daszek etc. po czym mozna wejsc na dach? Mozna na czyms zawisnac za oknem? Mam akrobatyke.

Aiden:
//Znam twoje statystyki...  <ignorant>

Wysokość do ziemi to były 3 metry, pod oknem rosną gęste krzaki kujących czerwonych róż. Dach jest , spadzisty drewniany, pod kątem 45 stopni, nie ma rynny ani niczego takiego, żadnej krawędzi w oparciu o którą mógłbyś się chwycić. nie ma parapetu przy oknie jest to drewniana chata jest ryzykowne zawieszenie się o framugę okna...

Silion aep Mor:
Krasnolud zlapal ubrania, wyskoczyl przez okno na dach, wzial rozbieg i z mysla w glowie Jak szalec to na calego! skoczyl jak daleko tylko mogl majac nadzieje ze nie wyladuje dupa w krzakach. W powietrzu ugial kolana.

Aiden:
Wskoczyłeś na dach, jednak jego krzywizna i pochylenie zachwiały twoją równowagą i przewróciłeś się na plecy, by uderzyć nimi o drewnianą powierzchnię, po czym zjechałeś z niego i spadając z daszku wpadłeś w krzaki róż usadowione pod oknem. Wpadłeś i schowałeś się cały razem z ciuchami w nich. kolce delikatnie wkuwały ci się w ciało co było jakże nieprzyjemne, chociaż towarzyszące temu zapach róż był jakże kojący dla twych nozdrzy.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej