Tereny Valfden > Dział Wypraw
Interes życia.
Dael:
Dael zaczął się przeciskać przez okno. Robił to w miarę cicho, ale starał się nie robić zbędnego hałasu. Po chwili udało mu się wyjść. Rozejrzal się dookoła i ruszył na tyl budynku. Chciał zniknąć obserwatorom z oczu
Silion aep Mor:
Udalo ci sie cicho i niepostrzezenie wydostac z budynku. Dotarles na tyly domu. Hmm... Nie bylo tam wiele do ogladania, wszystko wokol obrosniete drzewami, mala studzienka. Nic specjalnego. Stales spokojnie i slyszales reszte rozmowy.
- Staszek, nosz rwa mac. Gdzie ten lom?
-Zdzisek kurna! *hik* - Zostawilem w innej zbroi.
- Jestes totalnym *hik* - idiota!
Stali jeszcze chwile lecz wkoncu glosy ucichly, prawdopodobnie sobie poszli.
Dael:
Dael dość spokojnie i bez nerwów przeszedł zwykłym krokiem z dwiema butelkami w kieszeni na przód domu. Jeszcze raz zlustrował całość szukając niebezpieczeństwa i ruszył do gospody "u Tomiego"
Silion aep Mor:
Elfowi droga przebiegla spokojnie, zupelnie nikt nie zauwazyl ze taszczy dwie zakurzone, litrowe butle bimbru w kieszeni. Wedrowal chwile opustoszalymi juz uliczka, minal patrol strazy i wkoncu dotarl to tomiego.
Dael:
Wszedłem do karczmy i zacząłem wzrokiem wypatrywać "misia"
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej