Tereny Valfden > Dział Wypraw
Interes życia.
Silion aep Mor:
Bandyta padl na ziemie, krwawil jeszcze przez jakis czas az wkoncu zmarl, elf nic nie znalazl przy jego ciele, widocznie bandyta wszystkie pieniadze dopiero co przepuscil w karczmie. Podczas przeszukiwania, Dael uslyszal ciekawskie glosy mezczyzn podchodzacych pod drzwi budynku.
Dael:
Dael był całkowicie cicho ... Nie miał zamiaru nawet się ruszać. Wsluchiwał się w głosy starając się wywnioskować kim są.
Silion aep Mor:
Glosy z zewnatrz stawaly sie glosniejsze, ktos nawet podszedl do drzwi i pare razy szarpnal za klamke. Uslyszales jedena konkretna wypowiedz. - Kurwa, Staszek dawaj loma. Wywalimy te drzwi i sprzatniemy te duchy. - wydawalo ci sie ze ten glos byl wypowiedziany przez kogos pod wplywem. Moze to straznicy?
Dael:
Dael nie miał zamiaru czekać zbyt długo ... poczekał aż mężczyzna z lomem podejdzie do drzwi i zacznie je rozwalac, narobi tym trochę hałasu i dopiero wtedy zaczął wychodzić przez okno.
Silion aep Mor:
Niestety mezczyzni wciaz wykrzykiwali przed drzwiami, jeden nadal szarpal za klamke, smiali sie jak niespelna rozumu idioci. Z minuty na minute wzrastalo poczucie niepokoju, niebezpieczenstwo wykrycia i spalenia planu. Twoja droga ucieczki wlasnie wpadl potezny podmuch wiatru, swiszczacy wewnatrz budynku. To idealna okazja na ucieczke :)
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej