Tereny Valfden > Dział Wypraw
Próba siły #9 - Elizabeth
Funeris Venatio:
- Jest raczej aniołem. Widziałaś kiedyś anioła, Elizabeth?
Elizabeth:
- Nie widziałam. - Podeszła do niego bliżej, tak mniej więcej o krok. - To takie ptaki wyglądające jak ludzie? - zapytała się cichutko, aby nikt oprócz rycerza nie usłyszał jej słów.
Funeris Venatio:
- To tacy ludzie wyglądający jak ptaki - powiedział ktoś z tyłu, widocznie słysząc jej słowa.
Elizabeth:
- Takie skrzydła to muszą być bardzo niewygodne - stwierdziła Elizabeth - i ciężkie w dodatku.
- A co będę musiała robić dla Zartata, mój przyjacielu? - zapytała się figlarnie, ponownie bawiąc się włosami i wpatrując się w rycerza.
Funeris Venatio:
- Wcale nie są niewygodne i ciężkie - powiedział ten sam głos. Elizabeth nadal nie wiedziała do kogo należy, nawet widocznie nie zwróciła na niego uwagi, gdyż cały czas zajęta była paladynem imieniem Antoine Bennet.
- Nie musisz robić nic. Ale dobrze by było, gdybyś zrobiła tyle ile możesz. - Jego głos był spokojny, miarowy, pewny. Tylko ten dziwny uśmiech gościł w kącikach jego ust.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej