Tereny Valfden > Dział Wypraw
Na drodze ku zrozumienia- Thulhu
Thulhu:
- To jak z moim przyłączeniem, do Konkordu? W jaki sposób, mam udowodnić jeszcze swą wartość?- Powiedziałem spokojnie, czekając na jakąś reakcje. Jednak zaraz powiedziałem.- Nie jestem, istotą do końca Harmonijną. Jestem Drapieżnikiem, który na nie jedną istotę polował. Ciężko, mi się będzie wybić chęci polowania. Skradania się i mordowania, jeśli jednak to mogę wykorzystać dla obrony lasów i puszczy, chcę to czynić
Progan:
- Dokonałeś wyboru. Wróć tam, gdzie wszystko się zaczęło - powiedziała czerwonowłosa kobieta i poświęciła się modlitwie.
Thulhu:
-Jak taka twa wola- Powiedziałem spokojnie. Po czym bez słowa, ruszyłem w stronę druida, który zlecił mi przybycie do lasu. Wróciłem do drzewa, przy którym zostawiłem sztylety. Zabrałem je po czym, ruszyłem na rynek, gdzie powinien, być druid.
Progan:
Zadanie zakończone!
Podsumowanie: Thulhu udał się do lasu aby udowodnić co w nim drzemie. Podczas wędrówki zdał się na własne instynkty i broń naturalną, porzucając wymysł cywilizacji. W lesie odnalazł Czerwoną ÂŚwiątynię i tamtejszą kapłankę, Czerwoną Kobietę, która wznosiła modły przed obrazem dziewczynki zbierającej zioła. Kobieta wysłała bohatera po rośliny lecznicze, które miały zostać poświęcone jako ofiara. Podczas zbierania roślin Thulhu spotkał istotę będącą hybrydą humanoida i kozła. Istota poprosiła go o przyniesienie pięciu zabitych piskląt, lecz Thuhlu odmówił i wrócił do Czerwonej Kobiety z ziołami o które prosiła. Postąpił zgodnie z sumieniem i prawem Ventepi.
Talenty:
Thulhu:
Aktywność: 1 brązowy talent
Opisy: 1 brązowy talent
Walka: brak
Nawigacja
Idź do wersji pełnej