Tereny Valfden > Dział Wypraw

Próba siły #8 - Gaorth

(1/12) > >>

Gaorth:
Nazwa wyprawy: Próba siły #8 - Gaorth
Prowadzący wyprawę: Funeris Venatio
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: zgłoszenie się w punkcie rekrutacyjnym Bractwa ÂŚwitu
Uczestnicy wyprawy: Gaorth

Funeris Venatio:
- Twoje zadanie raczej nie będzie należeć do przesadnie skomplikowanych. Jako od rycerzy Bractwa ÂŚwitu, społeczeństwo wymaga od nas często mierzenia się z tym, czego sami się boją. Często zdarza się tak, że problem leży raczej w rozbujanej wyobraźni ludzi i nieludzi, niż realnego i śmiertelnego zagrożenia. Niemniej doszły mnie dosłownie kilka godzin temu słuchy, że w dzielnicy cechowej, przy tamtej wieży - tutaj Antoine Bennet wskazał człowiekowi punkt na panoramie miasta. Tak na wszelki wypadek, gdyby człek ten był tutaj zupełnie obcy, nie znał jeszcze topografii, rozkładu ulic, położenia najważniejszych budynków -  - coś się podobno zalęgło. Mówią, że to jakiś wielki stwór o trojgu głowach i ziejący ogniem, ze skrzydłami, kłami wielkości ludzkiego przedramienia i ogonem smagającym mocniej niźli bicz na pręgierzu. Tuszę, iż większość z tego to po prostu bajania, a ktoś raczej przygarnął jakieś dzikie zwierzę, którego nie upilnował. Pójdź tam po prostu, popytaj i postaraj się to coś znaleźć. Nic trudnego.

Gaorth:
Gaorth wyruszył w stronę wieży w dzielnicy cechowej.

Funeris Venatio:
Człowiek znalazł się w dzielnicy. Przechadzał się uliczkami, sukcesywnie kierując się w stronę wskazanej wieży cechowej. Czerwonej, z machikułami, zwieńczonej czarnym szpicem otoczonym czerwoną dachówką. Wokół przechadzali się maureni, ludzie, elfy, krasnoludzi. Jakiś niziołek potknął się o kamień i wylądował w błocie, czym wywołał powszechne rozbawienie.

Gaorth:
Gaorth podbiegł do niziołka i pomógł mu wstać po czym spytał go :

- Czy coś ci się stało?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej