Autor Wątek: Alchemik druidowi bratem  (Przeczytany 32692 razy)

Description:

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #440 dnia: 24 Czerwiec 2015, 23:12:42 »
//Slabe, plytkie i ogolem ch*jowe? ;[ A ja sie tak staram... Ranisz... ;[ Dalbys jasno do zrozumienia czy sie da czy nie. Bo teraz to szczerze nie wiem czy rezygnowac z niej czy nie...

To ten no, obudzil sie i czul sie jak dziesieciokrotnie przezuty przez trola. Bylo lipnie w porownaniu ze stanem wczesniej, podejrzewal ze cialo ma niezle zmasakrowane. Zaczal sie szarpac co by znow zrzucic kokon wraz ze soba na ziemie.

//Zastanawia mnie czy ty sobie poprostu ze mnie jaj nie robisz patrzac jak ja sie produkuje bo tak widze czasem tekst typu "to by sie zakochala", "dalem ci sposob zdobyc jej serce" itd ;) ktore by mialy podsycac akcje a potem "dalem ci do zrozumienia ze nie jest dla cb" xD

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #441 dnia: 24 Czerwiec 2015, 23:22:19 »
// Eh aleś ty nie do myślny. Kobieta to nie kod binarny gdzie 1 - oznacza jestem twoja na zawsze a 0 - ym no chyba nie. Dobrze Ci idzie, ale sama argumentacja nie wystarczy bo jest za słaba. Ja Ci rzucam wskazówkę za wskazówką, a ty myślisz, że się tobą bawię :(

Poczułeś okropne uczucie jak nitka za nitką powoli wysuwają się z twojego ciała. Było to mniej więcej tak jak by Ci ktoś wypruwał żyły. Wreszcie gdy już wszystko zostało wyciągnięte. Zdałeś sobie sprawę, że płyn, w którym pływałeś to już właściwie sama twoja krew. Wtem poziom substancji zaczął spadać. Słyszysz ruch na zewnątrz.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #441 dnia: 24 Czerwiec 2015, 23:22:19 »

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #442 dnia: 24 Czerwiec 2015, 23:30:35 »
//Slaba, no ale co ja poradze na brak doswiadczenia w tych kwestiach ;( W ten sposob to ja nic nie zdzialam bo ta kobieta ma "za duzy poziom trudnosci" :( Wiem ze cie cieszy jak zadanie jest trudne i gracz ma wyzwanie ale jak tak dalej pojdzie to nwm czy podolam tej kobiecie :( Jak juz mowilem, brak doswiadczenia :(

Niziolek wzdrygnal sie na widok swojej krwi lecz co mial zrobic, musial wciaz w niej plywac, na szczescie po chwili zaczela ona wyciekac z kokona. Nie chcial sie ruszac aby nie zniszczyc ciala.

//A jak bylo z moimi "glebokimi" przemysleniami przy rozmowie driada-woj?

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #443 dnia: 24 Czerwiec 2015, 23:54:56 »
// A jak chcesz nabrać doświadczenia jak bym Ci stawiał łatwe kobiety przed nosem, które byś zaliczał jedna za drugą? Uda Ci się z tą to uda Ci się z każdą. (A taką mam przynajmniej nadzieje) Szczerze mówiąc to nie wiem czy lekko nie przesadzam. Przydała by się jakaś kobieta, żeby oceniła ten wątek. Znasz kogoś takiego? A i kto mówił, że masz jej podołać? Ty z góry zakładasz, że musi Ci się udać co właśnie było twoją największą porażką. Powiedz mi masz coś wspólnego z tą Riną - gracz, która się ostatnio pojawiła na forum? A co do twojego przemyślenia to, które masz na myśli? (Było tego sporo)
// Wiesz, z Riną może Ci nie wychodzić dlatego, że staram się postawić w jej sytuacji, żeby to wyszło najrealniej jak się da. Nie wiem czy z tego wynika, że dobrze mi idzie bycie kobietą czy słabo :D


W pewnym momencie kokon samoczynnie się rozwarł, a ty wypadłeś na zimną posadzkę waszego domku. Zachłysnąłeś się powietrzem i poczułeś, że zbiera cię na wymioty. Ktoś okrył cię dużym liściem. Czujesz się jak by ktoś cię walnął pałką w głowę. Nie do końca reagujesz na bodźce.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #444 dnia: 25 Czerwiec 2015, 00:07:54 »
//Facet nigdy nie zrozumie kobiety tudziez jej dobrze nie odegra... W sprawach sprawdzenia watku pisz do Evening, ogarnieta jest :D
Szczerze mowiac mam wrazenie ze czesto gubisz sie w tym co piszesz i to nie raz, co mi dodatkowo komplikuje sprawe. Np. Przy ghulu zapomniales ze ja jestem zaraz niedaleko domku Shani i nikt mi nie przyszedl na pomoc, a potem mowisz ze ja robie glupote... Znam uczucie gubienia sie przy prowadzeniu wyprawy... Ale czasami to mi chyba celowo utrudniasz.
//Przemyslenia te o naturze itd wtedy co po tym focha strzelila ;)


Zwymiotowal.

//Btw. Ja tego nie rozumie i nie zrozumiem, elfka jakby na opor ma go w dupie co juz jest kurna nienaturalne. Kobiety kieruja sie emocjami i mozna na nichvim zagrac czasem. Niziolek "gral na emocjach" i dupa. W takim razie ja nie ogarniam. Czy niziolek ma zarywac do "ciebie" czy do elfki? Bo jak to jest kobieta z psychika faceta to wybacz ale ja nie podolam i nie ogarne...
« Ostatnia zmiana: 25 Czerwiec 2015, 00:33:46 wysłana przez Mourtun »

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #445 dnia: 25 Czerwiec 2015, 11:12:02 »
// Cóż ja się nie pogubiłem ani razu. Las jest bardzo marnym miejscem do rozchodzenia się dźwięku, a od domku Shani byłeś daleko. Wyruszyłeś o 24 a zacząłeś krzyczeć o 2. Więc byłeś od niego co najmniej 2 godziny marszu. Również na koniach wracaliście tam długo. Nie byłeś pewny? Mogłeś zapytać.
// Nie nie. Ty po prostu myślisz, że jak dwa razy spotkasz kobietę i będziesz zgrywał romantyka to będzie twoja na zawsze. Nie pomyślałeś, że kobietę wychowaną na ulicy takie bzdety nie ruszają? To była moja ostatnia podpowiedź. Może być twoja. Mam ku temu całą doktrynę przygotowaną.

// A i graj a nie komentuj cały czas bo się klimat sypie.

Po chwili się ogarnąłeś. Gdy podniosłeś wzrok zobaczyłeś, że jest wieczór. Przy tobie stoi Shani i to ona cię tym liściem okryła. Teraz pomogła Ci wstać. Widzisz, że w domku nikogo nie ma a poniżej słychać śmiechy i zabawę. Shani złapała cię za głowę, zaglądnęła ci w oko, sprawdziła, zęby i podniebienie, po czym powiedziała.
- Obyło się bez komplikacji. Dołączysz tam u nas na dole czy chcesz mieć chwilę by się ogarnąć?  I znowu ten jej miły powalający uśmiech.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #446 dnia: 25 Czerwiec 2015, 11:33:46 »
//A co bylo przy strumyku? Poszedlem sie rozejrzec, kobieta mnie przegonila, wrocilem sie i zamiast trafic spowrotem do kompieliska to dotarlem cholera wie gdzie...
//I tak powinna to ogarnac kobieta. Ty chyba nie rozumiesz ze kobiety maja inna psychike niz my i niz ci sie wydaje... "Kobieta z ulicy"- typol jej uratowal zycie to zycie o ktore ona tak walczy i ma go za to w dupie? :o WTF?
//Szkoda zebym sie produkowal i tlumaczyl, widze ze sie nie dogadamy...  ;[


Niziolek lekko sie zachwial na boki po czym rzucil sie driadzie w objecia tulac ja. - Shani! Jak super znow cie widziec! Nie wiesz jak sie ciesze. - mowil rozweselony ze znow jest zywy. Po chwili spowaznial. - Co ze mna? Z moim cialem? I tak ide z toba do nich. - rozejrzal sie po swym ciele lustrujac czy wszystko jest na swoim miejscu i czy ma ekwipunek.

[member=25911]Evening Antarii[/member] - oblukasz kilka ostatnisz stron z watkiem riny? Bo ja nie wierze ze elfka moze byc tak niewdzieczna ;) A mowie o tobie bo jestes ogarnieta kobieta ;)

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #447 dnia: 25 Czerwiec 2015, 11:42:37 »
//ONA NIE MA CIÊ W DUPIE!! ILE RAZY MAM CI TO POWTÓRZYÆ?! Przy strumyku ty się pogubiłeś nie ja -_- . I nie narzekaj na to bo sam się wpakowałeś w ten wątek już w karczmie. Mogłeś się spodziewać, że będzie mi ciężko ją odegrać, ale nie ty swoje i brniesz w ten wątek zamiast się zająć głównym zadaniem, które zaprzepaściłeś już dwa tygodnie temu -_- .

Diada delikatnie cię od siebie odsunęła.
- Fuj. Jesteś mokry i klejący.  Powiedziała z obrzydzeniem.
- Może pójdź się najpierw obmyj.  Uśmiechnęła się i troszkę nerwowo zaśmiała.
- Też się cieszę, że jesteś cały. Wiedziałam, że drzewu uda się ciebie zrosnąć jak cię przetnę w pół.  I już normalny uśmiech.
- Jak się prześpisz to już będziesz w pełni sprawny. Choć zaprowadzę cię nad strumień.  Powiedziała lekko otrzepując się z tego co zostawiłeś na jej sukni.
Ah zapomniałem dodać, że oczywiście jesteś nagi.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #448 dnia: 25 Czerwiec 2015, 11:58:39 »
- Gdzie moje ubrania? Nie fajnie bedzie tak paradowac na golo. - mowil zniesmaczony. Ruszyl za driada. - Umyje sie i ruszam do druidow. Nie ma czasu spac, stracilem juz dwa tygodnie. po chwili. - Co zrobilas? Przecielas mnie w pol? - zrobil wielkie oczy  <huh>

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #449 dnia: 25 Czerwiec 2015, 12:49:48 »
- Mnie to nie przeszkadza, że chodzisz nago.  Wzruszyła ramionami i się uśmiechnęła.
- Jak nie żyłeś, drzewa przyniosły wieść. Wojna zakończona. Gobliny wygrały zalewając druidów swoją ilością. Niemal wszyscy zginęli. Dobrze, że gobliny wygrały, ale szkoda, że tyle istot straciło, życie. Można to było załatwić pokojowo.  Powiedziała z dużym smutkiem.
- Tak przecięłam cię w pasie, żeby naprawić uszkodzony kręgosłup. A ty myślisz, że jak miałam to zrobić?  Powiedziała podpierając boki.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #450 dnia: 25 Czerwiec 2015, 13:31:36 »
- Gdybym kurwa nie siedzial 2 tygodnie w drzewie to by sie to wszystko tak nie potoczylo. - rzekl wsciekle. - Dawaj mi moje rzeczy i wynosze sie stad. Nie bede tu tkwil wiecej. Odszukam ostatkiem sil chociaz by ostatniego z tych druidow i zapewnie mu pomoc. Naprawie to co zjebalem uganiajac sie za toba i elfka ktora ma mnie w dupie. - rzekl podenerwowany. - Milej zabawy zycze!

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #451 dnia: 25 Czerwiec 2015, 13:39:13 »
Cofnęła się o krok i podniosła ręce w obronny geście.
- Rzeczy masz w środku.  Wskazała palcem.
- Nie sądzę, żebyś miał jeszcze kogo ratować.  Powiedziała i smutna ruszyła na duł do reszty towarzystwa.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #452 dnia: 25 Czerwiec 2015, 13:42:01 »


Wszedł do środka i ubrał się, załozyl też ekwipunek. Po tym wyszedł i kierował się do wyjścia z tego miejsca.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #453 dnia: 25 Czerwiec 2015, 13:45:05 »
Czyli zszedł na dół.
Zobaczyłeś, że całe towarzystwo siedzi wokół ogniska śmiejąc się i pijąc jakiś trunek z rogów. Wódz cię spostrzegł. Pozdrowił cię niemym toastem i uśmiechem oraz zaprosił gestem na miejsce obok siebie.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #454 dnia: 25 Czerwiec 2015, 13:49:13 »
Podszedl w strone wodze i rzucil oschle. - Nikolaju! Nie zostane tutaj dluzej! Przez uganianie sie za twoja corka ktora jak sie okazalo ma mnie w glebokim powazaniu zaprzepascilem cala misje z ktora wyslano mnie do tego lasu. Mianowicie, druidzi nie zyja. Gobliny ich wymordowaly. Odnajde chociazby ostatniego z nich i zaprowadze pokoj aby sie to wiecej nie powtorzylo.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #455 dnia: 25 Czerwiec 2015, 14:00:06 »
Nikolaj popatrzył się na ciebie dziwnie, po czym napił i spojrzał na córkę. Ta wstała od ognie i ruszyła w twoją stronę.
- Mourunie! Nie obrażaj się. Lubię cie. Choć usiądź z nami a nie wyruszaj do północnego lasu. I to w nocy. Do wioski druidów masz co najmniej 4 dni drogi, a sam tam zginiesz.  Powiedziała to i zatrzymała się jakieś 5 metrów od ciebie.

Offline Silion aep Mor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 7306
  • Reputacja: 1787
  • oCNpc
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #456 dnia: 25 Czerwiec 2015, 14:06:07 »
//Nie to konto!   <facepalm>

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #457 dnia: 25 Czerwiec 2015, 14:08:40 »
- Jak chcesz się zabić to mnie w to nie mieszaj.  Powiedziała i machnęła z rezygnacją rękoma po czym ruszyła do ogniska.

// Nie szkodzi.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #458 dnia: 25 Czerwiec 2015, 14:09:09 »
- Mourtun! Nie Mourun! - rzekl podenerwowany. - Już dosc namieszalem z twojego powodu, stracilem zdrowie a nawet zycie. Nievwiem jak zdobyc twe serce wiec i mi nie zalezy na mnie. - powiedzial pewnie choc z zalem w glosie. - Poprosze o jakas pochodnie czy cos i wyruszam! - rzucil nijako.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #459 dnia: 25 Czerwiec 2015, 14:09:42 »
- Jak chcesz się zabić to mnie w to nie mieszaj.  Powiedziała i machnęła z rezygnacją rękoma po czym ruszyła do ogniska.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #459 dnia: 25 Czerwiec 2015, 14:09:42 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything