Autor Wątek: Alchemik druidowi bratem  (Przeczytany 32575 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #360 dnia: 22 Czerwiec 2015, 12:47:10 »
// ;[ Ej, obowiazuje mnie umka... Cichy chód dzieki czemu moge sie skradac...
//Wychodzi ten ze jestem idiota bo odebrałem to jako ludzi rozrywajacych miecho przy ognisku, wiesz ten wyraz mozna roznorako interpretowac.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #361 dnia: 22 Czerwiec 2015, 13:10:25 »
// Przy ognichu? Jak ci pisze, że jest ciemno bo jest środek nocy? Co do twojego cichego chodu to sory ale twój przeciwnika ma: Niezwykła percepcja. Możesz go podejść tylko mając cichego zabójce.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #361 dnia: 22 Czerwiec 2015, 13:10:25 »

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #362 dnia: 22 Czerwiec 2015, 13:19:25 »
//Dobra, szkoda sie klucic. Ale dowodu nie masz na to ze przeciwnik ma wyczulone zmysly wiec cichy chod powinien teoretycznie dzialac...
//A teraz co? Paraliz czy nogi mi polamalo, nie rob mi z niziolka kaleki ;[ Kazdy sie moze pomylic...


Niziolek lezac i nie czujac nog Adanosie oby byly cale i sprawne musial szybko reagowac, zaczepnal mocy, ulozyl dlonie tak by kciuki stykaly sie pod katem 90o i wycelowal w to cos. Szepnal - Heshar. - z jego rak wybuchl mega szeroki i dlugi na 5 metrow podmuch ognia, po tym w ulamku sekundy znow nabral mocy i wypowiedzial cicho inkantacje. - Heshar. - i znow identyczny podmuch ognia wybuch z rak. Gdy ogien zjadl moc niziolek staram sie wczolgac ZA drzewo.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #363 dnia: 22 Czerwiec 2015, 13:33:46 »
Błysk płomieni całkowicie cię oślepił. Ich, żar chyba poskutkował gdyż usłyszałeś przeraźliwy wrzask tego czegoś. Tylko na rękach udało Ci się wczołgać za drzewo. Adrenalina w tobie buzuje więc udaje Ci się jeszcze jakoś funkcjonować.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #364 dnia: 22 Czerwiec 2015, 13:41:25 »
Gdy wczolgal sie za drzewo usiadl, staral sie zwolnic oddech oraz uspokoic wzrok, gdy to mu sie udalo nabral mocy co by mogl sie bronic, rece mial wyciagniete przed siebie. W takiej pozycji rozgladal sie wokol i nasluchiwal. W koncu spojrzal na swe nogi by zobaczyc co z nimi...

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #365 dnia: 22 Czerwiec 2015, 14:24:49 »
Adrenalina opadła gdy uspokoiłeś oddech. Nikogo wokół nie widziałeś ani nie słyszałeś. Usłyszałeś jak to coś co podpaliłeś w końcu umilkło i się wywróciło. Ghul spadł na twarz zaraz obok ciebie. Nadal się palił więc płomienie mogą się rozprzestrzenić. Wtem uderzyła cię fala bólu. W biodrze, ale przede wszystkim na piersi. Spojrzałeś na nią i zobaczyłeś potężne cztery rozdarcie idące aż od lewej strony biodra, przez brzuch, pierś, a wreszcie prawe ramie. Widzisz jak z ran wycieka krew. Co jednak cię bardziej zmartwiło to to, że wokół nich jest jakaś dziwna substancja, która pewnie dostała się też do środka.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #366 dnia: 22 Czerwiec 2015, 14:40:30 »
//Glebokosc i dlugosc ran? Czy mikstura leczenia 0,3l pomoze? No bez jaj, do konca wyprawy to wszystkie konczyny bede mial urwane :(

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #367 dnia: 22 Czerwiec 2015, 15:24:03 »
// Długość 4x 35 cm. głębokość 2-4 cm. Załagodzi krwawienie. Graj mądrze to nic Ci nie będzie. Zrobiłeś 2 błędy wiec dorwał cię ghul. Na twoim miejscu raczej bym się zastanowił czy przeżyje następne 6 h.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #368 dnia: 22 Czerwiec 2015, 15:35:20 »
//Ja na legalu uzywajac umki sie zakradalem, umki ktora ty olales wypierajac sie umka stwora ktorego nie ma i nawet nie dales dowodu na ta umke wiec wiesz... Troche to nie fair. :(
Niziolek odkorkowal mala miksture lecznicza ktora mial przy pasie i wypil. Buteleczke rzucil gdzies w dal. Tlukl plasko, mocno bulatem w cialo ghula by je zgasic. Sprobowal wstac i zobaczyc czy da rade chodzic.

//Trace: mikstura leczenia ran (0,3l)

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #369 dnia: 22 Czerwiec 2015, 15:44:17 »
// Nie ma ghula? Nie wrzuciłem statystyk bo fabularnie nie wiedziałeś co to. Tam masz jego umke.

Udało Ci się po chwili zgasić ghula. Jednak ze wstawaniem było już ciężej. Mocny ból w biodrze ci to uniemożliwiał. Zdawałeś sobie sprawę, że nadmierne ruszanie, może pogorszyć sprawę. Nie za bardzo masz władzę w nogach.

//2:00

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #370 dnia: 22 Czerwiec 2015, 15:54:56 »
//No to w takim razie skad mialem wiedziec ze umka nie zadziala?

Opadł dupa na ziemie, nabral mocy, przypial bron do pasa i zaczal krzyczec. - POMOCY! POTRZEBUJE POMOCY!

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #371 dnia: 22 Czerwiec 2015, 19:36:04 »
// Nie miałeś wiedzieć. Ale widzę, że bardzo chcesz zginąć gdyż popełniasz kolejny błąd drąc gardło w pustym i co kilka razy ci podkreślałem, bardzo niebezpiecznym lesie. Myślę nawet, że Isu na to pozwoli.

Słyszysz jak twój głos rozchodzi się echem odbijając od drzew. Jakaś anielska pomoc nie nastąpiła, za to jeżeli coś nie wiedziało, że tu jesteś to teraz już na pewno wie.

//2:05

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #372 dnia: 22 Czerwiec 2015, 19:44:42 »
//Bo moglbys przyslac kogos do pomocy zwlaszcza ze obok jest wioska driad... Moglbys sie tak nie "panoszyc"? Juz sie ogarniam...

Niziolek postanowil znalezc jakies przewalonego drzewo i schowac sie pod nim. Jesli takowe zauwazyl to przeczolgal sie pod nie i nakryl liscmi oraz galeziami. Chcial przeczekac do rana.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #373 dnia: 22 Czerwiec 2015, 20:12:35 »
// Ja się panosze? Jak? I skąd wziąłeś wioskę driad? Na dodatek taką, która jest obok? Nie tworzysz przypadkiem własnej, rzeczywistości? I ogarniaj się szybko jeśli chcesz, żyć. Teraz jesteś tak bardzo w dupie, że się porządnie zastanawiam jak Ci dać cień szansy na przeżycie...

Całe szczęście drzewo się znalazło. Wczołgałeś się pod nie co cię nie mało bolało. Położyłeś się i wtem coś na nie z dużą siłą naskoczyło. Potem zeskoczyło z drugiej strony. Jeszcze z pobliskich krzaków wybiegły z dużą prędkością dwa kształty. Na pierwszy rzut oka, owe zwierzęta przypominają Ci twoich starych przyjaciół - Zębacze. Przybiegły do miejsca w którym jeszcze przed chwilą leżałeś. Właśnie się zabrały do węszenia kiedy jeden z nich uniósł łeb i gdzieś pobiegł. Reszta poszła w jego ślady. Właśnie otarłeś się o śmierć. Sen przyszedł szybko i przyniósł ukojenie.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #374 dnia: 22 Czerwiec 2015, 20:30:27 »
//Co rusz krzywdzisz postać... Przecież nie każdy błąd powinno się karać. Ostatnio poprostu nie ogarniam na tej postaci. A jeśli cię wnerwiam to przepraszam...
//A to niedaleko nie ma przypadkiem domku Shani? Wszak doszedłem tylko na miejsce spotkania.


Mourtun był przerażony tym co się stało tego dnia więc bardzo szybko zasnął, obudził się rano. Czy był wciąż cały, tego nie wiedział. Nie otwierał narazie oczu, nasłuchiwał tylko.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #375 dnia: 22 Czerwiec 2015, 20:42:09 »
// Gdybym krzywdził za każdy błąd to już byś nie żył... Domek Shani, rzeczywiście jest nie daleko, ale nie aż tak żebyś był w stanie tam dokrzyczeć. A i to co się stało, stało się w nocy nie za dnia. Może powinieneś sobie zrobić przerwę i wrócić jak będziesz jasno myślał?

Obudziłeś się o świcie. Czujesz się beznadziejnie. Palący bul w klatce i odór gnijącego mięsa również z niej. Widzisz, że rana już przynajmniej zaskorupiała jest cała zaropiała.
// Otrzymujesz karę - jeden finiszer.
// 6:00
Spałeś zaledwie 4 godziny gdyż obudził cię znajomy już tętet kopyt.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #376 dnia: 22 Czerwiec 2015, 20:49:30 »
//Nie no spoko, poprostu już się lekko gubie w tej wyprawie bo myśle jak najszybciej dotrzec do tych wojow. Myslalem ze uda mi sie ich noca znalezc a tu jeb od ghula po ryju i zakazenie :( Cholernie mnie to wciągnęło i ciężko mi racjonalnie podejmować decyzje

Gdy niziołek usłyszał znajomy tętent kopyt zaczął się czołgać w stronę traktu pokrzykując w strone wojów. - Wojownicy! Tutaj jestem! To ja. Niziołek! Pomóżcie. Nie moge chodzić!

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #377 dnia: 22 Czerwiec 2015, 20:58:48 »
// Już Ci to raz mówiłem, że jesteś zbyt porywczy.

Udało ci się wyczołgać choć z dużym trudem. Nie byłeś jednak w stanie dość głośno krzyknąć, żeby cię usłyszeli. Zobaczyłeś jak pędzą jakieś 100 metrów od ciebie mniej więcej w stronę domku Shani.

// Tym razem myśl a nie działaj pochopnie.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #378 dnia: 22 Czerwiec 2015, 21:03:48 »
//100m ale obok mnie czy 100m po prostej i jada na mnie? Bo tak troche nie mam co zrobić, a nie chce przypadkiem spalić las jak zrobie to o czym myśle. Tak w ogole to jak wysoko sa korony drzew?

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #379 dnia: 22 Czerwiec 2015, 21:05:29 »
//Jadą obok. Korony drzew są na wysokości ponad 10 metrów. Zawsze możesz mnie dopytywać. Lepsze to niż pochopna decyzja.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #379 dnia: 22 Czerwiec 2015, 21:05:29 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything