Autor Wątek: Alchemik druidowi bratem  (Przeczytany 32382 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #220 dnia: 15 Czerwiec 2015, 23:10:33 »
//Zle okreslilem wielkosc klaty niziolka <lol>

Niziolek ocknal sie w wodzie owiniety czyms zielonym. Czy to wciaz sen? szamotal sie w wodzie jak opetany, starajaccsie rozbic zielko i wyplynac na powierzchnie.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #221 dnia: 16 Czerwiec 2015, 11:43:11 »
W pewnym momencie to coś się otworzyło. Wypadłeś na jakąś twardą posadzkę. Twój upadek złagodziły rwące się pnącza. Leżysz taki jakim cię Bóg stworzył na progu domku driady. Cały jesteś obklejony tym zielskiem. Zobaczyłeś , że jesteście na wysokim drzewie. Zewsząd otacza cię las. Jest świt. Wtem zobaczyłeś ruch po twojej prawej. Na niewielkim hamaku śpi Shani z wtulonym w pierś Tornem. Ten zaczął się budzić. Gdy cię zobaczył powiedział tylko.
-  Witam wśród żywych.  I się uśmiechnął.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #221 dnia: 16 Czerwiec 2015, 11:43:11 »

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #222 dnia: 16 Czerwiec 2015, 13:55:36 »
Co tu duzo mowic Mourtun byl zdezorientowany tym wszystkim do tego jeszcze zaliczyl mocna glebe. Porazka. Kleknal bo nie czul sie swietnie, usiadl na pietach, rozlozyl rece i mocno sztachnal sie zyciodajna mieszanka gazow. Spojrzal na spiaca pare i cos go uderzylo. Nie sa normalne? Taa, jasne.
Nie wiedzial za bardzo co rzec. - Wy... Wy... Jestescie razem? - wyjakal. Po chwili. - Gdzie, badz w czym ja bylem? I dlaczego spadlem z drzewa? - zapytal zdezorientowany.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #223 dnia: 16 Czerwiec 2015, 14:08:29 »
I wtedy zwymiotowałeś jakąś zieloną mazią plując nią wszędzie dokoła. Po skończony wypróżnieniu o mało w nią nie wpadłeś wyczerpany.
Goblin wyskoczył z hamaka i naciągnął spodnie.
-  Nie.  Machnął ręką.
- W domku jeszcze śmierdzi twoją krwią więc spaliśmy na zewnątrz. Poza tym powinieneś wiedzieć, że driady się z nikim nie wiążą.  Obrócił się i delikatnie pogładził ją po piersi budząc.
-  Shani już go wyrzuciło.   Driada się obudziła i uśmiechnęła do was. 
- Zabierz go do środka. Musi odpocząć.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #224 dnia: 16 Czerwiec 2015, 14:13:25 »
-Ale... Co mnie wyrzucilo? - zapytal speszony. Spojrzal na goblina i  szepnal. - Macie cholernie dziwne zwyczaje. Spojrzal na usmiechnieta twarz driady i sam sie lekko usmiechnal z trudem zreszta. - Witaj Shani! - rzekl najbardziej milym glosem jakim potrafil.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #225 dnia: 16 Czerwiec 2015, 17:29:29 »
- To w czego wnętrzu byłeś to jakieś driadowe sposoby lecznicze. Nawet nie próbował mie tego tłumaczyć.  Wziął cię pod ramię i pomógł ci przejść do domku szepcząc.
-  Nie uogólniaj nas. To triady są takie dziwne. My gobliny jesteśmy najnormalniejsze w świecie!  Weszliście do środka gdzie poczułeś już ledwo wyczuwalny, ale mdławy i słodkawy zapach krwi. podeszliście do łóżka gdzie też cię położył.
-  Jak będziesz czegoś potrzebował to zawołaj mnie albo Shani.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #226 dnia: 16 Czerwiec 2015, 17:41:12 »
- Czy normalnym mozna nazwac kogos kto wlasnie spal z driada? - zapytal. Po chwili. - Dlaczego one sa takie piekne i... - przerwal na chwile. - Kto to z nimi robi? Bo jakos musza sie rozmnazac.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #227 dnia: 16 Czerwiec 2015, 17:50:06 »
-  Eh. Ty naprawdę nic nie wiesz o driadach...  Westchnął po czym usiadł przy tobie.
-  To, że z nią spałem to nie znaczy, że w takim znaczeniu jak myślisz. Są dwa typy driad. Rodzime takie jak ta, czyli te które się narodziły z drzew i przybyłe, czyli takie które się narodził z innej driady, albo zostały przemienione. Ogólnie driady rodzime są znacznie potężniejsze od tych przybyłych.   (W związku z czym opis na wiki nie do końca je opisuje takimi jakie są u mnie)
-  Driady to są tylko kobiety, a wynika to z tego, że wszystkie ich geny są dominujące. Shani jest moją przyjaciółką i dałem jej już jedną córkę, ale niestety poroniła jak się poślizgnęła i spadła z drzewa.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #228 dnia: 16 Czerwiec 2015, 17:54:18 »
- Tak! Pierwszy raz spotykam sie z takimi istotami! - po chwili. - Przykre! Biedna Shani! Dlugo sie przyjaznicie? - spojrzal gdzies w dal. - Jak to jest w ogole przyjaznic sie z driada juz nie mowiac o tym. - zrobil tak ;)

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #229 dnia: 16 Czerwiec 2015, 18:02:32 »
-  Sex z nimi jest niesamowity, ale jednocześnie dziwny. one to traktują jako konieczność, a nie jako przyjemność czy namiętność. Chociaż przyjemność też im to sprawia. I.. mam wrażenie, że nie mniejszą niż nam ;) . Przyjaźnimy się od zawsze. Razem się wychowywaliśmy i żyliśmy. Jesteśmy jak brat i siostra. To są niesamowite istoty.  Wtem weszła Shani. Ubrana (tym razem) w długą szatę utkaną z liści i cienkiej kory. Na ramiona opada jej kaptur z niej. Związana w pasie prezentuje się naprawdę ładnie. Włosy ma upięte z tyłu głowy i wsadzonego w nie ma kwiatka. W dalszym ciągu jest na bosaka. Wygląda znacznie lepiej niż jak wczoraj widziałeś ją ubabraną w krwi.
- Twoje leczenie powoli dobiega końca Mortunie. Jak się czujesz?

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #230 dnia: 16 Czerwiec 2015, 18:09:03 »
- No ciekawe, ciekawe Tornie. - rzekl zafascynowany. - Jaka szkoda ze nie urodzilem sie goblinem, widac ze mnie tutaj traktujecie jak "innego". Jaka szkoda. - wtem weszla Shani ktora wygladala oszalamiajaco, jej wygladu nie trzeba bylo opisywac. Zajebis**e to slowo najlepiej okreslalo wrazenia. - O Shani! Dziekuje ci za to co dla mnie robisz. - spojrzal na jej piekne oczy. - Czuje sie srednio, dokladnie to sam nie wiem jak. Chetnie bym tutaj zostal. Tutaj jest niesamowicie, to nie to co zwykle zycie. - usmiechnal sie lekko.

//Ten twoj Quest jest ZAJEBISTY!!!

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #231 dnia: 16 Czerwiec 2015, 19:59:18 »
// hah dzięki ;) Może się załapie na najbardziej klimatyczną wyprawę ;)

- Ależ nikt Ci nie broni.  Uśmiechnęła się wesoło.
-  Shani dziękuje za gościnę, ale niedługo będziemy musieli ruszać dalej. Chcemy doprowadzić do pokoju pomiędzy goblinami a druidami.  Rzekł z lekką niechęcią Torn.
Przez czas całej tej rozmowy zdążyłeś się oglądnąć. Ran już nie ma. Szwów, które zakładała Shani też nie ma. Twoje ciało jest całe pokryte małymi bliznami w kształcie zadrapań lub wilczych ugryzień. Tylko twoja lewa noga jest obrośnięta jakąś dziwną materią. Jest wyraźnie zdeformowana.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #232 dnia: 16 Czerwiec 2015, 20:05:34 »
//Maybe ;)
//Wrocim tu jeszcze? Fajny ten klimat driad. :)


- Ja tez ogromnie dziekuje wam za goscine i opieke, a zwlaszcza tobie Shani za poskladanie mnie, Torn, dzieki za wszystko. - przygladal sie swojej nodze przez chwile krecac glowa. - Co jest nie tak z ta moja noga? Jest wyraznie zdeformowana ...

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #233 dnia: 16 Czerwiec 2015, 20:16:29 »
// To zależy przede wszystkim od ciebie. Przecież to ty kierujesz tą wyprawą. Ja tylko daje Ci świat ;)

-  To był właściwie kikut.  Zaśmiał się Torn. Shani go klepnęła i popatrzyła znacząco. On przestał się śmiać
- Z nogą były problemy. Już nigdy nie będzie wyglądać tak jak kiedyś. To samo blizny. Nigdy nie zanikną. Ale nie martw się pasują Ci.  Uśmiechnęła się.
- Twoja noga teraz jest kombinacją rośliny i tkanki mięśniowej. Jest w pełni sprawna mimo, że w samej stopie nie masz czucia.   Zakończyła to pięknym pokrzepiającym uśmiechem.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #234 dnia: 16 Czerwiec 2015, 20:21:51 »
// !!!Uwaga bol dupy!!! Cos ty mi z noga zrobil? ;[ Ku*wa...

Niziolek mimowolnie zrobil tak :o W duchu zalamal sie, zrobil smutna minke. - Ale... Dlaczego?... Ja...? - wyjakal kilka slow i odwrocil sie twarza do powierzchni lozka, wtulil twarz w poduszke o ile byla i zaczal cicho szlochac.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #235 dnia: 16 Czerwiec 2015, 20:26:49 »
// Proszę:


-  Pff nie maż się.  Usłyszałeś tym razem mocniejsze klepnięcie i stęknięcie Torna. Driada zbliżyła się i pogładziła cię po głowie.
- Aż tak się troszczysz o swój wygląd? Przecież jest w pełni sprawna. No.. już.. wszystko będzie dobrze.  Usiadła obok ciebie i lekko przytuliła.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #236 dnia: 16 Czerwiec 2015, 20:33:30 »
//;[ Dziekuje ;[ Pozyskuje masc na bol dupy

Niziolek poczul przyjemne cieplo bijace od kobiety, odwrocil sie i otarl delikatnie zaplakane oczy. - Shani! Tu nie chodzi o wyglad. Bo... Ty... Mowilas... Ze nie mam... Czucia... I nie mam... - stekal. - Wiem ze jestem smieszny...

// A tak btw to trzeba to gdzies wpisac ze mam ULTRA noge jak cyborg?

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #237 dnia: 16 Czerwiec 2015, 20:37:43 »
// Nie wydaje mi się żebyś musiał. Szeklan nie ma wpisane że mu rękę ujęło. Na twoim miejscu bym to zapisał z dokładnym opisem i tym że nie masz czucia w niej.

Shani mocniej cię przytuliła i powiedziała.
- No tak, tak jak mówiłam nie masz czucia, ale to nie ujmuje Ci zbytnio sprawności.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #238 dnia: 16 Czerwiec 2015, 20:45:31 »
//Jesli bys mnie uraczyl takim zapisem to bylbym wdzieczny ;) Bo wiesz, to sie zapomni z czasem a jak jest zapisane to sam wiesz. :)

Niziolek zatracil sie w objeciach kobiety, bylo mu bardzo milo. - Dziekuje! - pozwolil sobie pogladzic ja po glowie, usunal reke i znow rzekl. - To dla mnie nowosc, bede musial sie z tym oswoic! - wciaz mial lekko smutna mine, wszak wlasnie dowiedzial sie ze ma na wpol roslinna noge. - Moja noga teraz bedzie powietrze wytwarzac, tylko jeszcxe kwiatkow brakuje. - zazartowal.

//Tak btw. Ta noga to kara za glupote czy swoiste wyroznienie?

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #239 dnia: 16 Czerwiec 2015, 21:35:06 »
// Noga jest przede wszystkim karą za wybranie krzaków. Jest również wyróżnieniem z oczywistych względów.
// Lewa noga Mourtuna od kolana w dół jest kombinacją tkanki mięśniowej oraz żywej rośliny. Noga nie straciła na sprawności, ale Mourtun nie ma w niej czucia.

Shani na chwilę się zamyśliła po czym pokręciła głową.
- Nie nie powinna wypuścić kwitków.  Chyba nie wyłapała, że żartujesz.
- Potrzeba Ci czegoś? Może chcesz, żeby przy tobie zostać. Wszakże musisz jeszcze z dzień czy dwa odpocząć.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #239 dnia: 16 Czerwiec 2015, 21:35:06 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top