Tereny Valfden > Dział Wypraw

Przymierze (Test współpracy)

<< < (4/21) > >>

Aiden:
Sekster nie wszedł do środka.



- Rozkazywać to możesz swojemu Chowańcowi albo niewolnikowi, to po pierwsze. po drugie, czemu miałbym wejść do chaty, którą ktoś może zamieszkiwać, obecnie nei być w domu, to mam ryzykować swoją reputacją, gdy jestem sobą publiczną, jak ty na przykład? Wezwie sąsiad straże i co zrobisz? Jak się wywiniesz? Całe Efehidon was zna, lordzie elekcie.

Silion aep Mor:
- Ty mnie znasz, ja ciebie nie wiec moze bys sie przedstawil. Uwierz albo nie ale mieszkam na tym zadupiu i wiem ze tu nikt nie przywluczy sie bez powodu. Ale jesli sie boisz to mozemy isc do mnie do ogrodka za domem... To jak?

Aiden:
Sekster czekał na zewnątrz



- Sprawdzam twoje umiejętności kamuflowania samego siebie i analizy sytuacji. Jesteś osobą publiczną, znaną, popularną. Nie ukryjesz się w miejscu gdzie wszyscy nic nie znaczą, będziesz obserwowany i kontrolowany. Lepiej znaleźć miejsce, gdzie jest więcej znanych osób, albo duży tłum na ulicach, gdzie można się wtopić i zniknąć. Jak na razie kiepsko się spisujesz, marny z ciebie pomocnik, skoro nawet nie umiesz znaleźć miejsca do tajnej rozmowy.

Silion aep Mor:
- W zasadzie to podgrodzie faktycznie bylo idiotycznym pomyslem, szukalem odludzia, nie pomyslalem ze bedziemy obserwowani. - rzekl. - Przychodza mi na mysl dwa miejsca gdzie mozemy sie udac. Dzielnica obywateli zawsze jest pelna ludzi na poziomie. W dzielnicy szlacheckiej bylibysmy wytykani palcami. Ewentualnie rynek, lecz nie gwarantuje ze jak z niego wyjdziesz bedziesz mial mieszek przy sobie.

Aiden:
Uśmiechnął się szyderczo.



- Założę się, ze mam zwinniejsze ręce od większości tutejszych obywateli. [color]

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej