Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Kiedy wyruszyć na pustynię Varant?
Darkon:
Ja na Varant poszedłem dopiero po średnio dokładnym zwiedzeniu Nordmaru, który niezbyt przypadł mi do gustu i pełnym przeszukaniu Myrtany ;]
Ziemuś:
Na pustynie moim zdaniem mozna sie wybrac nawet na poczatku. Jak sie dobrze i z umyslem gra to mozna kazdego przeciwnikia zmiesc Ja przyajmniej tak uwazam, bo poszedlem na Varant majac chyba 10 lvl
Xoulus:
Ja wybrałem się do Varrantu dopiero wtedy gdy chciałem walczyć na arenie w Faring więc szybko wybrałem się do Mora Sul i zaraz wróciłem.
Drugi raz już z zamiarem dłuższego pobytu wyruszyłem na pustynie z 50 lvl , pancerzem orka i Krush Tarach.
Robbar:
--- Cytat: Sebol ---Ja wybrałem się do Varrantu dopiero wtedy gdy chciałem walczyć na arenie w Faring więc szybko wybrałem się do Mora Sul i zaraz wróciłem.
Drugi raz już z zamiarem dłuższego pobytu wyruszyłem na pustynie z 50 lvl , pancerzem orka i Krush Tarach.
--- Koniec cytatu ---
Moja ścieżka
Varrant ma dla mnie pewną nieocenioną zaletę - muzę w najbardziej północno-wschodnich mieścinach! Dla mnie tamten motyw jest największym hitem na liście przebojów radia G3 !
Rethon^^:
Ja na początku nie miał zamiaru tam wyruszać z powodu pogłosek że tam jest siła potrzebna itp itd etc..
Jakiś czas temu coś nie tak z savem... Zacząłem grać od nowa i w drodze do Cape Dun poszedłem odrazu po skrzynie Urkrasa ( nie wiem czy dobrze napisałem :P ). Potem zszedłem na plaże i patrze jakaś wysepka... podpłynąłem - zero, nic :D Płyne na w prawo i nagle napisac + ileś tam doświadczenia za dopłynięcia do Varantu no i teraz obchodzę całą pustynię
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej