Tereny Valfden > Dział Wypraw

Sen na jawie czy jawa we śnie?

<< < (30/37) > >>

Silion aep Mor:
- Tak więc prowadź mnie do tego na dole. - rzekl zyczliwie krasnolud.

Rodred:
Uśmiechnął się. -   Ja cię nie poprowadzę. Mogę ci jedynie otworzyć drzwi, ale przejść przez nie musisz sam.  To mówiąc wszedł do swojego portalu, który się za nim zamknął. Przed tobą z ziemi wysunął się drugi, płonący i bijący wrogością...

Silion aep Mor:
Krasnolud czuł że nie mógł postąpić inaczej skoro zaszedł aż tak daleko. Spokojnym krokiem wszedl do portalu.

Rodred:
Wyszedłeś zza kolumny. Jesteś na dużym cyplu. Jest zimne popołudnie, słyszysz huk fal bijących o nabrzeże. Jesteś na zamku wznoszącym się na grani. Przed tobą przeszedł jakiś człowiek zmierzający do jednej z komnat. Widzisz, że jest mocno przygnębiony i coś mówi pod nosem. Usłyszałeś jedynie kilka słów.:
-  Być albo nie być- oto jest pytanie.
Kto postępuje godniej: ten, kto biernie
By usłyszeć resztę musiałbyś za nim podążyć.

Silion aep Mor:
Krasnolud zaciekawiony poszedl za czlowiekiem.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej