Tereny Valfden > Dział Wypraw

Na drodze ku zrozumieniu - Hagmar

<< < (2/16) > >>

Kenshin:
Szedłeś pieszo, bo na to wyglądało, a droga przez otaczające lasy pola i farmy była długa i nudna. Dochodził wieczór, kiedy mijałeś wieś. Droga jednak była spokojna, zapowiadało się także, że księżyc będzie świecił bardzo mocno w nocy oświetlając drogi.

Wybór: zostajesz na noc czy ruszasz dalej?

Hagmar:
Hagmar wolał zostać, wszak samotne i piesze wędrówki po lasach i drogach były niebezpieczne. Niezależnie od kraju. Człek więc swe kroki skierował ku centrum wioski.

Kenshin:
Miejscowość nie była zbyt imponująca, bo była mała i liczyła zaledwie kilka domów. Właściwie można powiedzieć, że tam gdzie się zaczynała to i się kończyła. Gdy w końcu dotarłeś do, " centrum" rzuciło Ci się w oczy, że wieś jakby była opuszczona, bo mało jej mieszkańców przebywało obecnie swych domach. Większość kończyła jeszcze pracę związaną z rolą i obrządkiem w gospodarstwach. Jednak robiąc parę kroków dalej zauważyłeś starą karczmę, ale w pełni funkcjonującą to dobra okazja do wypytania o dalszą drogę i znalezienie noclegu na noc.

Hagmar:
Wieś jak wieś, wiele jest osad na świecie. Mniejszych, większych. Ale z całą pewnością bardziej "żywych". Hagmar mimo ledwo trzech grzywien w kieszeni ruszył do karczmy. Pchnął drewniane drzwi i wszedł do środka...

Kenshin:
Drzwi lekko zaskrzypiały, kiedy je popchnąłeś. W środku natomiast dojrzałeś kilku rolników, którzy szybciej uwinęli się ze swoją pracą. Jednak nie przykułeś ich uwagi i jedynie zignorowali ciebie rozmawiając dalej o swoich sprawach związanych z rolą oraz ilości plonów, jaką udało im się zebrać przed nastaniem zimy. Twoją uwagę natomiast przykuł karczmarz, który czyścił szklanice przypatrując się wszystkim, co się dzieje w jego gospodzie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej