Tereny Valfden > Dział Wypraw
Zemsta to wyraz słabości
Isentor:
Podróż minęła wam spokojnie, zapadła już noc, kiedy Elrond dotarł fregatą do celu. Skryliście się za wzniesieniem klifu mając wrogą flotę po drugiej stronie skał. Isentor zebrał was na górnym pokładzie aby przedstawić plan działania.
Wraz z Rakbarem ześlemy meteoryty. Będę celował w galeon, zaś Rakbar skupi się na lewej fregacie. Elrondzie teleportuj się kilka kilometrów w powietrze, następnie kiedy odzyskasz siły zamień w kamień i poszybuj w sam środek prawej fregaty niczym pocisk. Dragosani, udaj się na plaże i po prostu morduj każdego rozbitka. Pytania, uwagi sugestie?
Rakbar Nasard:
- Plan działania jest prosty, tylko czy na tych statkach obecnie znajdują się demony? Jest noc, mogli zejść na ląd.
Dragosani:
Gdy nastała noc, Drago wyszedł na pokład. Akurat dopłynęli do celu. I Isentor wyjaśnił plan działania. Wysłuchał więc planu.
- Wiemy coś o tym z jakimi demonami możemy mieć do czynienia? - zapytał mistrza. Jako, ze miałby mieć bezpośredni kontakt z ewentualnymi rozbitkami (w sumie zabawne określenie demonów), wolały to wiedzieć.
Isentor:
Wywiad doniósł mi godzinę temu, że nadal byli na statkach. Nie wiemy czego konkretnie możemy się spodziewać. Jesteście gotów?
Rakbar Nasard:
- Nie ma co mitrężyć. - odparł krótko. - Przyszłość zaserwuje nam spektakl najpotężniejszych zaklęć jakie widział świat. Szkoda, że nie potrafię tego uwiecznić. - spojrzał przelotnie na swój niebieski kryształ.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej