Tereny Valfden > Dział Wypraw
Ten las jest nasz!
Mourtun:
Niziolek cicho, dyskretnie poruszal sie w strone klusownikow podszedl jakies 20m wciaz dzierzac rune w rece.
Ukah:
Nie nieubiłajcie. Jestem za młody. A ojciec powtarzał nie bądź myśliwym jeszcze cię ktoś zabije albo co ale ja byłem inny. To chociaż panowie zabierzcie mnie do kryjówki. Mój ojciec z chęcią zapłaci za mnie ile tylko zarządacie.
Mourtun:
Niziolek z uwaga przygladal sie calemu przedstawieniu.
Rodred:
Kłusownik pokiwał głową ze zrozumieniem. - Ujęła mnie twoja historia oh biedaczku... Następnie on i jego kompanii wybuchnęli śmiechem. - Na drzewo z nim dodał tylko. W błyskawicznym tempie dwóch z nich do ciebie doskoczyło łapiąc cię za ramiona. Trzeci się zbliżał już wiążąc pętle na grubym sznurze. Przywódca przyglądał się temu z boku z okrutnym uśmiechem na ustach.
Ukah:
Nie zabijajcie jestem za młody tylu jeszcze rzeczy nie widziałem i nie doświadczyłem. Zlitujcie się jestem za młody
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej