Tereny Valfden > Dział Wypraw
Związany paktem
Mourtun:
Niziołek wystraszył się widokiem wybuchajacego arcylisza.
Tylko środki... - powtarzal sobie w glowie.
Dalej kierował się własnym instynktem, cos w nim mowilo mu gdzie ma iść wiec podazal za tym glosem.
Hope:
Nim Mourtun zdążył wykonać kilka kroków napotkał na zabójce arcylisza. Był to arcymag o jego wyglądzie twarzy.
- Nie rób tego!
Mourtun:
- Yyy a ty czego odemnie chcesz? Co chcesz mi opowiedzieć? - rzekł niziolek zdziwiony pojawieniem sie kolejnej wizji siebie.
Hope:
- Nekromancja zmieni Cię w podłego niziołka. Wyrzekniesz się swych bliskich, odtrącisz przyjaciół, jedynie co Ci pozostanie to swoje mroczne eksperymenty. Nie daj się skusić tej ścieżce! Bogowie dali nam żywioły za sprawą, których tworzymy życie. Wiedza arcymaga pozwoli Ci ratować niewinnych, leczyć wątłe ciała śmiertelników i pozostawi Twe sumienie czystym. Nie będziesz musiał wyrzekać się swej natury, pozostaniesz żywy. Możesz być mną, potężnym elementalistą, który ma na swoje rozkazy żywioły ognia, wody, ziemi i powietrza. Wystarczy abyś postąpił słusznie, ocal go gdy nadejdzie czas...
Mężczyzna rozpłynął się w powietrzu.
Mourtun:
Niziołek wysłuchał maga ktory po chwili znikl. Nie wiedzial co o tym wszystkim sadzic.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej