Tereny Valfden > Dział Wypraw
Spotkanie Paktu
Dragosani:
- Jest jeszcze Aragorn. Tam lata. - Drago kiwnął głową w kąt izby. - I z tego co wiem ktoś tam ma się jeszcze zjawić. - Oparł się o ścianę. - Skoro tutaj jesteś, to pewnie też miałeś wizytę tego typa z zielonymi oczami.
Kermos z Baźin:
Turdnaszan spojrzał w kąt, który wskazał wampir. Aragorn. Coś mu świtało.
-Ten dracon, który się ugotował? No to mamy na razie dwie bestie, jednego adepta i ducha. Mam nadzieję, że ktoś jeszcze się zjawi.
Wyprostował nogi rozsiadając się wygodniej na krzesełku.
-Tak, był. Powiedział, że jest posłańcem i zostawił jakąś zagadkę. Powiedziałem mu, żeby mówił normalnie albo poszedł do otchłani. Niestety wybrał to drugie.
Rodred:
- Cóż to za zagadka jeśli można spytać? Zapytałem Kermosa
Kermos z Baźin:
-Powiedział, abym wywołał go w języku przeszłości, gdzie historia zatoczyła koło. Z tego co sam doszedłem mam krzyczeć po dracońsku jego imię w jakimś miejscu. A wam co powiedział?
Hagmar:
- Mi dał tylko runę i powiedział by Samara dała mi ją gdy wróce do świata żywych. Ale nie mam jak jak.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej