Tereny Valfden > Dział Wypraw
Spotkanie Paktu
Dragosani:
- Służka Aragorna dostała te runę. Ma ją przekazać mu, gdy ten wróci do świata żywych - przekazał Drago. Wszak Kermos raczej nie mógł usłyszeć jego słów. Zamyślił się. Szczerze wątpił, aby Isentor wymagał zabójstwa Mogula. Zabójstwa kogokolwiek z Paktu. Nie miało to wielkiego sensu, szczególnie, gdy stracili już kilka ludzi.
Kermos z Baźin:
-A wam co powiedział?
Dragosani:
- Mam mu przynieść głowę wściekłego orka - wyznał Drago, po chwili wahania. - Ale wątpię, aby chodziło o Mogula. Nie miałoby to sensu. Gdybym był Niszczycielem, to może tak. Ale ścieżka Protektora nie zakłada zabijania rywali. Zresztą Mogul to nie rywal, tylko towarzysz broni.
Rodred:
- Mi powiedział wprost. Mam ściąć tego elfa co się wskrzesił. No Devristus. Trochę dziwne, że mamy się pozabijać. Chyba, że czegoś nie wiemy. Proponuję spróbować odnaleźć Isentora. Jeżeli Charon jest jego posłańcem to nas do niego zaprowadzi. podsumowałem obojętnym tonem.
Dragosani:
- Na pewno powiedział to wprost? - zapytał Drago. - Isentor lubi gierki, więc trzeba zwracać uwagę na pojedyncze słowa. Ale masz rację, w tej sprawie możemy nie wiedzieć jeszcze wszystkiego. Lub nie rozumieć. Trzeba działać rozważnie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej