Tereny Valfden > Dział Wypraw
Poszukiwania
Melkior Tacticus:
- Załatwione? - spytał.
TheMo:
-Posypał się całkiem. Trudno stwierdzić, czy majaczy ze strachu. Mówi, że zna rozkład sił tego Jana. Dodatkowo wyznał, że kumpluje się z Vladimirem. Jest jego skarbcem czy coś. Jeśli dalej będzie zeznawał dowiemy się kilku ciekawych rzeczy.
Melkior Tacticus:
- Przed chwilą przyjechał kurier, zostawcie go... po tym co dziś się dowiedziałem musze przemyśleć wiele spraw.
Stisla:
- A widzisz druhu! A już mu łeb chciałeś urywać, tfu... paluchy! He he - dumnie odparł krasnolud, po czym asekuracyjnie dodał - No grunt, żeś się opanował w porę. Umiesz wyperswadować rzezimieszkom głupotę a i cosik od nich wyciągnąć.
Stisla chciał opuścić pomieszczenie, ale zatrzymał się i zapytał:
- To po co my własciwie szli po niego, skoro tera i tak nic nie wiem? Co dalej? Idziemy szturmować jakiego Jana czy Vladimira? Jak nie to spieszę załatwiać swoje prywatne sprawki druhy.
Melkior Tacticus:
Wtedy rozległ się dzwon, bito na alarm.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej