Tereny Valfden > Dział Wypraw
Jak tam na dole?
Silion aep Mor:
Chociaz wyglad elfa nieco przerazil krasnoluda nie dal on po sobie tego poznac.
- Milo mi. Jestem Silion ap Mor, ale wole jak mowi mi sie Sil.
- Ruszajmy wiec, lepiej aby na nas nie czekano, porozmawiac mozemy po drodze.
Anette Du'Monteau:
Elf jedynie kiwnął głowa i oddalił się. Po chwili wrócił prowadząc całkiem porządnego ogiera. Jędrek bez większych problemów wskoczył na konia, a potem pomógł ci się wgramolić. Kiedy byliście gotowi, ruszył przed siebie opuszczając siedzibę.
Silion aep Mor:
Krasnoludowi nie bylo za wygodnie jechac konno we dwojke ale nie chcial narzekac gdyz bylo to lepsze niz kilkudniowy spacerek w strone blizej mu nie znanego miejsca. Sil nigdy nie lubil takiej niezrecznej ciszy wiec postanowil to zmienic.
- Nic wiele o sobie nie mowiles. Moze tak powiesz czym sie zajmujesz?
- Rozmawiajac czas milej nam ubedzie. - powiedzial do Jedrka
Anette Du'Monteau:
Jędrek chwilę się zastanawiał.
-Szkole się. Bywam nieco na dworach i innych ważniejszych miejscach. Poznaję ludzi, obyczaje. Poza tym niekiedy najmują mnie ludzie do rozwiązywania swoich problemów z rachunkami. Tyle że czasem mnie już łeb od nich boli. A Ciebie co przywiało?
Silion aep Mor:
Krasnooud zaciekawil sie swoim rozmowca.
- Interesujace, co mnie przywialo?
- Jak juz wiesz dostalem zadanie a tak ogolnie to mialem dosc nudnego zycia i postanowilem cos zmienic.
- Ta zmiana bylo wskoczenie w teleport prowadzacy na Valfden.
-Tutaj jest ciekawiej, zawsze cos sie dzieje. -krasnolud moglby tak opowiadac godzinami.
Rozejrzal sie wokol, nie zobaczyl zbyt wiele gdyz elf zaslanial caly widok od frontu.
Poprawil plaszcz aby lezal jak nalezy na jego prawym ramieniu po czym wrocil do rozmowy.
- Opowiedz mi o tym Ekkerund, nic wiele o nic wczesniej nie slyszalem. Dlugo tam bedziemy jechac?
- Chetnie poslucham gdyz mamy jak sadze duzo czasu.
Krasnolud milo spedzal czas rozmawiajac z elfem jednoczesnie jadac na wierzchu. do celu.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej