Tereny Valfden > Dział Wypraw
Test kruka #21 Silion aep Mor
Anette Du'Monteau:
//: Koktajl na zdrowie Kruków, że tak to ujmę. Ogółem pożar gdziekolwiek będzie jakimkolwiek odwróceniem uwagi tłuszczy. na tych misjach masz się uczyć pomysłowości :P
Silion aep Mor:
Sil zobaczyl krzesiwo oraz jakies szmaty, wpadlo mu do glowy ze spalenie tej chaty odwroci uwage strazy, mial jeszcze przy sobie 2 butle przepalanki zabrane ze skladziku w tym jedna napoczeta. Wzial pelna butle, odkorkowal ja, wladowal do srodka szmaty,oddalil sie na odpowiednia odleglosc po czym przy pomocy krzesiwa udalo mu sie odpalic szmate nasiaknieta alkoholem. Rzucil tym zabojczym flakonikiem w strone chaty, rzut byl celny, flaszka wybila okno robiac duzo halasu, ogien powoli, stopnio zaczal trawic domek. od srodka,. Sil usmiechnal sie zadziornie.
- Lepiej sie stad zmywać zanim straz tu przybedzie!
Krasnolud pobiegl w strone "chlopakow" gdy odwrocil w biegu glowe do tylu ujrzal tylko chmure czarnego dymu za soba, postanowil sie nie zatrzymywac, oczywiscie przemykal malo uczeszczanymi uliczkami, miedzy domami tak by nikt go nie widzial.
Anette Du'Monteau:
Ogień jakiś wielki nie był ale ilość dymu wystarczyła żeby zaalarmować sąsiadów oraz odpowiednie służby. Nim się zorientowałeś wokół już panował porządny harmider. Rzecz jasna więcej było gapiów niż ludzi, którzy zamierzali coś z tym zrobić.
Silion aep Mor:
Sil przestal biec zeby nie zwracac na siebie uwagi, w kazdej chwili mogl minac go patrol strazy, teraz podazal szybkim krokiem w strone miejsca w ktorym siedzieli wczesniej jego " towarzysze "misji.
Mam nadzieje ze teraz uda im sie wydostac!
Anette Du'Monteau:
-Straszne hałasy. Co tam się dzieje? - spytał jeden z nich gdy dotarłeś do kryjówki.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej